trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:30:30 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jakich hubek używacie do kowalskiego krzesiwa?  (Przeczytany 7406 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
StaszeK
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 132




Ignoruj
« Odpowiedz #60 : 11-01-2010, 11:36:33 »

To czekamy !    :-)
Zapisane
Gryf
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 226


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #61 : 11-01-2010, 12:36:10 »



Nie udało sie ,ale momentami widać jak kłaczki łapią nawet tę mizerna iskierkę .  



 Być może się mylę, ale sądzę, że są to spalające się fragmenty tych pocieranych o siebie kamieni. Hm?
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
kangoo
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 763


Ignavis semper feriae.




Ignoruj
« Odpowiedz #62 : 11-01-2010, 12:43:49 »

Możliwe , ale wata też lekko "waniała" i miała przypalenia. Jeszcze raz spróbowałem i mam całe paluchy poobstukiwane ...nic.
Kamień za mały? Wata jakaś nie ta? Nie wiem ,poczekam jeszcze na tę watę z pieca (dopiero rozpalam) . Najlepsze jest to ,że ta opisywana wcześniej sytuacja z rozpalaniem miała miejsce "z marszu" ot tak dla jaj i zapłonęło .
Zapisane

POZDRAWIAM. 
Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne.
"Przecieki z samej góry mam,
Chłopaki, idzie potop!"
zdybi
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: zachdniopomorskie
wiadomości: 50



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #63 : 11-01-2010, 15:54:22 »

Świetna sprawa z tymi kamieniami.Często jest właśnie tak,że coś się udaje dosłownie przypadkowo Chichot Ostatnio,testowałem jako hubkę,łodygę topinamburu.A w zasadzie to znajdującą się wewnątrz piankę. Gdy wysuszyłem kawałek grubszej łodygi,obrałem ją z wierzchniej otoczki."Pianka" już wtedy była nieco popękana,ale pomogłem jej rantem noża,mechacąc dla lepszego efektu. Dwa razy w ciągu kilkunastu prób,złapała iskrę od krzesiwa kowalskiego(akurat u mnie kawałek pilnika i krzemień).Nie jest to więc jakaś rewelacja w momencie wysuszenia.Trzeba się naprawdę nagimnastykować i dobrze posługiwać krzesiwem kowalskim.Natomiast po opaleniu jej i lekkim zwęgleniu krawędzi,łapie iskrę bez problemu,podobnie jak ten grzyb,który żyje w drewnie bukowym i powoduje jego rozrywanie. Kawałek takiej topinamburowej "pianki",rozdmuchuje się rewelacyjnie.Najlepsze jest jednak to,że tego materiału jest mnóstwo i można z kawałka jednej łodygi,wykonać masę hubek,lub wysuszoną,obierać po kawałku z zewnętrznej otoczki,opalając sobie wcześniej jej końcówki.To tak jako ciekawostka,bo wiadomo,że można zapałkami,krzesiwem współczesnym itd...Swoją drogą łodyga łopianu także posiada ową "piankę",jak zima trochę zwolni,przetestuję.
Zapisane

Przyroda daje wszystko,zabiera wszystko i jest wszystkim...
http://mybushcraft.blogspot.com/
kangoo
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 763


Ignavis semper feriae.




Ignoruj
« Odpowiedz #64 : 11-01-2010, 17:06:06 »

#@#@^$@$^@$ , nic tylko kląć .Watę wysuszyłem na piecu , postrzępiłem i w ogóle ...   Mam całe poobijane paluchy i z kamieni została polowa i kompletnie zero efektu .

Poddaję się , niech mi ktoś na wiosnę przypomni to poszukam dużego takiego kamulca (te rury zakopywali na duuużym odcinku) i powtórzę zabawę .
Zapisane

POZDRAWIAM. 
Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne.
"Przecieki z samej góry mam,
Chłopaki, idzie potop!"
Gryf
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 226


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #65 : 12-01-2010, 07:48:09 »

Kawałek takiej topinamburowej "pianki",rozdmuchuje się rewelacyjnie.Najlepsze jest jednak to,że tego materiału jest mnóstwo i można z kawałka jednej łodygi,wykonać masę hubek,lub wysuszoną,obierać po kawałku z zewnętrznej otoczki,opalając sobie wcześniej jej końcówki.To tak jako ciekawostka

 Wszystkie rośliny z przewiertniowatych zawierają taką piankę, gąbczaste jądro, które równie świetnie nadaje się jako element podpałkowy - całkiem nieźle żarzy się.

Natomiast po opaleniu jej i lekkim zwęgleniu krawędzi,łapie iskrę bez problemu,podobnie jak ten grzyb,który żyje w drewnie bukowym i powoduje jego rozrywanie.


 Taki grzyb (jego korzeń?) Występuje nie tylko w buku ale i w wielu innych gatunkach m. in w świerku, brzozie, jaworze. Jego rozmiary są różne od skrawków po spore arkusze np. 50 cm x 1 m.

 Mała kolekcja krzesiw http://147.32.86.52/2008/bobr/IMG_7577_640x480.html
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
zdybi
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: zachdniopomorskie
wiadomości: 50



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #66 : 12-01-2010, 09:41:29 »

Dzisiaj znowu próbowałem z tą pianką(bez opalania),poszło lepiej bo miałem lepszy łupek krzemienia i piankę potraktowałem delikatnie,vickową piłka Chichot Dużo zależy właśnie od jej "zmechacenia".
Zapisane

Przyroda daje wszystko,zabiera wszystko i jest wszystkim...
http://mybushcraft.blogspot.com/
Gryf
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 226


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #67 : 22-01-2010, 08:54:18 »

Dzisiaj znowu próbowałem z tą pianką(bez opalania),poszło lepiej bo miałem lepszy łupek krzemienia i piankę potraktowałem delikatnie,vickową piłka Chichot Dużo zależy właśnie od jej "zmechacenia".

 Zdybi jak znajdzesz chwilkę wrzuć jakiś filmik z demonstracją obierania pianki, ciorania piłką, krzesania i łapania iskry.
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
robertcb
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 54




Ignoruj
« Odpowiedz #68 : 22-01-2010, 17:13:31 »

Czy od iskry z krzesiwa kowalskiego można zapalić cokolwiek co występuje w naturze?
(np. puch z pałki szerokolistnej, rozdrobniona kora brzozowa, wysuszona huba itp) ale bez wcześniejszego zwęglania, preparowania itp.,
Czy też takie krzesiwo jest całkowicie bezużyteczne, jeśli nie ma się przy sobie odpowiednio spreparowanej rozpałki wstępnej lub waty stalowej?
Zapisane
zdybi
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: zachdniopomorskie
wiadomości: 50



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #69 : 22-01-2010, 20:20:36 »

Cytuj
Zdybi jak znajdzesz chwilkę wrzuć jakiś filmik z demonstracją obierania pianki, ciorania piłką, krzesania i łapania iskry.

      Nie bardzo mam czym nagrać taki filmik,no i z moim netem(orange free) to jest droga przez mękę.
Po prostu obierasz łodygę ze zdrewniałej otuliny(jak banana Chichot)Potem,taki kawałek "pianki"(około 3-4 cm),mechacisz lekko.To trzeba wyczuć.Używałem nożna i piłki z wicka. Dalej to już trzeba młócić krzesiwem w łupek krzemienia(czasem długo),trzymając przy tym krzemieniu "piankę".Tak jak bawełnę.Pianka,potrzebuje trochę takich uderzeń,nie łapie w oka mgnieniu jak np,bawełna albo błyskoporek. Ale za którymś tam uderzeniem,ta właściwa iskra spadnie na nią.Jak to widzisz,wtedy trzeba rozdmuchiwać.Nie można też ściskać pianki z łupkiem bardzo silnie,bo się gniecie i plaszczy,to trzeba wyczuć.
Zapisane

Przyroda daje wszystko,zabiera wszystko i jest wszystkim...
http://mybushcraft.blogspot.com/
Gryf
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 226


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #70 : 25-01-2010, 09:20:05 »


Spróbuj przeczytać ten wątek a może znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
krisek34
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 12





Ignoruj
« Odpowiedz #71 : 07-04-2010, 17:50:29 »

ja używam puchu pałki wodnej (porządnie wysuszona i roztarta w moździerzu zaprawiona saletrą) jedna iskra i mamu płomień.       
o chyba sie nie przedstawiłem WITAM!
Zapisane

survival jest nauką życia zgodnie z naturą, wyzwoleniem od codziennego życia...
Jorzwin
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 24




Ignoruj
« Odpowiedz #72 : 21-05-2010, 23:13:10 »

Ja mam może troche głupie pytanie. Jak już było to przepraszam. Jest jakaś hubka która zapali się płomieniem od iskry z kowalskiego krzesiwa?
Zapisane
Mały Jastrząb
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 6




Ignoruj
« Odpowiedz #73 : 11-06-2010, 10:23:12 »

płomieniem to żadna się nie zapali... Trzeba rozdmuchać.
Zapisane

Jeśli jeden człowiek coś potrafi, to i ja mogę się tego nauczyć.
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
szukam krzesiwa Ogień « 1 2 3 4 5 » muzyczka 69 14207 Ostatnia wiadomość 23-11-2009, 17:24:21
wysłane przez adonay
Jakich siekierek uzywacie ? Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » Sahar 45 8762 Ostatnia wiadomość 05-07-2011, 10:13:59
wysłane przez -chilli-
Nalgene - do czego używacie Pozostały ekwipunek « 1 2 ... 12 13 » KnockeR 183 19426 Ostatnia wiadomość 10-11-2011, 20:27:47
wysłane przez u99
w jakich mundurach i oporządzeniach chodzicie? ;) Ogólne « 1 2 » boris 24 4701 Ostatnia wiadomość 24-10-2008, 20:29:30
wysłane przez adonay
Troczek do krzesiwa DIY « 1 2 » radar1977 16 4101 Ostatnia wiadomość 25-05-2009, 18:31:23
wysłane przez MC Mario