trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:38:54 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 5 6 7 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Historia wstrętu  (Przeczytany 12683 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
Hide
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 35




Ignoruj
« Odpowiedz #90 : 31-08-2010, 22:59:32 »

Będziemy to otwierać na podwórku. Nikt sie nie zgodził aby robić to w domu. A, że lubimy wyzwania i głupie zabawy to podoba mi się ten pomysł. Będzie śmiesznie Chichot
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #91 : 31-08-2010, 23:09:58 »

Powodzenia Mrugnięcie
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
tobole13
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 37





Ignoruj
« Odpowiedz #92 : 01-09-2010, 21:24:53 »

<embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/vcnfEVqNdoA" width="425px" height="350px" AllowScriptAccess="never" quality="high" wmode="transparent" /><noembed><a href="http://www.youtube.com/v/vcnfEVqNdoA" target="_blank">http://www.youtube.com/v/vcnfEVqNdoA</a>
Ja bym na pewno tego nie spróbował   Szok
Tosz to już jest extream survival  Duży uśmiech
Zapisane
Hide
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 35




Ignoruj
« Odpowiedz #93 : 02-09-2010, 00:05:25 »

Ok. Zjadłem, żyję.

Kupa zabawy była juz podczas otwierania puszki. Robiliśmy to w domu, w garnku z wodą. Aromat momentalnie wypełnił pomieszczenie. Najpierw bardzo delikatny i bliżej nieokreślony, później sie nasilił i pachniało jak tetrowa pieluszka z niemowlęcą kupą. Gdy węch się przyzwyczaił to pachniało jak cebulka z kiszonych ogórków. Jednak to co widzimy na filmikach i czytamy w opisach jest bardzo przesadzone. Zapach można wytrzymać i się nie skrzywić. Ubaw po pachy Chichot
Czas zajrzeć do puszki. Widać w niej przyjemnie połyskujące w środku różowiutkie tuszki. Na szczęście mieliśmy filety i przyjemności z oprawiania rybek nie było. Wcześniej przygotowany chlebek z ziemniaczkiem, cebulką i śmietaną już czekał, ale grzechem byłoby nie spróbować prosto z centrali. Hops. Rybka do ręki i bez zastanowienia do ust. Zdziwienie. Nie było to smaczne, ale dało się przeżuć i połknąć. Słone z posmakiem owocu duriana czyli cebulka z gnijącym ciałem. Ryby to nie przypominało wcale. Później nałożyliśmy na kanapeczki. Także fajerwerków nie było. Zwykła, niedobra kanapeczka. Oczywiście łzy ze śmiechu leciały strumieniami Język
Po paru chwilach przyszedł czas na druga kanapeczkę. I tu juz nie było tak kolorowo. Wchodziła znacznie ciężej, były chwile zawahania, trwało to dłużej, ale wszystko zostało zjedzone. Smak już nie był taki słaby. Bardzo mocno trąciło pieluchą. Ja zjadłem dwie i się najadłem, a kolega zjadł 4. Obyło się bez wymiocin.

Powiem tak.
Historie i filmiki są troszkę przesadzone, albo to ludzie byli bardzo delikatni Język Z mieszkania zapach bardzo szybko wywiało, ręce po 5-cio krotnym szorowaniu CIFem nadal śmierdzą kałem człowieczym. Jednakowoż da się to zjeść i jest to bardzo ciekawym doświadczeniem. Więcej się tego nie podejmę Mrugnięcie
Zapisane
Bananczyk
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Białystok
wiadomości: 804





Ignoruj
« Odpowiedz #94 : 02-09-2010, 00:21:33 »

Może to zależy kto te rybki robi, kiedyś widziałem program na kanale Travel gdzie laska podróżowała po świecie i jadła najróżniejsze hardcorowe przysmaki - smażone penisy i takie tam inne regionalne dobrodziejstwa. Kobita była znieczulona w sumie, bo był to już któryś odcinek z rzędu i wcinała najróżniejsze paskudztwa ale jak zajechała do Szwecji do jakiejś małej fabryczki i właściciel poczęstował ją omawianym przysmakiem to dziewczynę rzucało po podwórku podobnie do tych gości. Więc myślę że może to zależeć od producenta tego ścierwa, może mieliście po prostu wersje light dla początkujących smakoszy  Mrugnięcie
Zapisane

Nie przeklinam. Bo to kurwa w chuj nie ładnie.
Hide
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 35




Ignoruj
« Odpowiedz #95 : 02-09-2010, 00:43:20 »

Wersja była ta sama co na filmikach. Puszka z czerwonym wilkiem Uśmiech To był pierwszoroczny śledzik. Słony, a puszka była niezbyt napęczniała. Drugoroczne są juz nieco inne w smaku, a puszki zaczynają przypominać piłki Język Tak czy inaczej ludzie na filmikach mieli identyczne puchy jak my, ale reakcja była inna Język Może to podejście. Wiedzieliśmy mniej więcej czego się spodziewać, a każde impulsy który mogły doprowadzić do sytuacji nieprzyjemnych zabijałem nieopanowanym śmiechem lub zabawnymi komentarzami.
Autoobrona kolegi polegała na tym, że wmawiał sobie chęć jedzenia tego. "To ja se zrobię jeszcze jedną, tylko więcej śledzika dam. Nie jest takie złee..."
Wtedy jest dużo lepiej, niż wtedy gdy człowiek sam siebie obrzydza i utwierdza się w przekonaniu, że jest to co zaraz zje jest tak śmierdzące i tak paskudne.
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 ... 5 6 7 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
zegarek Ogólne « 1 2 3 » Guldan 34 11284 Ostatnia wiadomość 16-02-2009, 21:06:40
wysłane przez madmun
linka Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » El Karo 55 14203 Ostatnia wiadomość 26-02-2010, 21:16:04
wysłane przez Gomor
5.11 Ogólne « 1 2 » super 25 10393 Ostatnia wiadomość 26-11-2008, 08:54:54
wysłane przez regent
Camelbak -historia, wady i zalety-link Woda super 3 3347 Ostatnia wiadomość 24-02-2009, 09:59:52
wysłane przez AXE316