trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:38:09 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 7 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Historia wstrętu  (Przeczytany 12682 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #15 : 07-12-2009, 23:33:40 »

następnym razem pamiętaj o mnie Mrugnięcie
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
regent
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 905





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 08-12-2009, 09:36:58 »

Zjem wszytko! Zaś za  śmierdzący ser pleśniowy i owoce morza to oddam ostatnią koszulę. Ale jest jedna rzecz przed którą w panice uciekam na drzewo - to gotowany kalafior!!!
Zapisane

Aborygeni twierdzą, iż stron świata jest siedem: północ, południe, wschód, zachód, środek, góra i dół. Nasz świat ma dwa wymiary, ich jest w 3D!
ordo
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 510




Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 08-12-2009, 10:32:29 »

http://gastrofaza.blogspot.com/

Polecam szczególnie tekst o ośmiorniczkach Duży uśmiech
Zapisane
KrzysT
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 148

weirdo




Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 08-12-2009, 12:39:18 »

Zjem wszytko! Zaś za  śmierdzący ser pleśniowy i owoce morza to oddam ostatnią koszulę. Ale jest jedna rzecz przed którą w panice uciekam na drzewo - to gotowany kalafior!!!

A surowy jadasz?

K. (wszystkożerny)

Zapisane
PJU
Opinii: (8)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 467




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 08-12-2009, 12:40:49 »

Ja tam lubię dobrą kuchnię, a jeżeli coś jest zrobione dobrze to zjem wszystko.
Generalnie lubię nowinki kulinarne i chętnie wszystkiego próbuje, jak tylko mam okazję.

Co do móżdżku Uśmiech, to jest u Was dostępny? Dawno nie jadłem jajecznicy z mózgiem Smutny, a jak poszedłem popytać w sklepie mięsnym, to Pani z za lady dziwnie się na mnie patrzyła.
Zapisane

5.56x45, 9x19, 12/76
zirkau
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1001




Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 08-12-2009, 14:01:07 »

Ja tam lubię dobrą kuchnię, a jeżeli coś jest zrobione dobrze to zjem wszystko.
Generalnie lubię nowinki kulinarne i chętnie wszystkiego próbuje, jak tylko mam okazję.

Co do móżdżku Uśmiech, to jest u Was dostępny? Dawno nie jadłem jajecznicy z mózgiem Smutny, a jak poszedłem popytać w sklepie mięsnym, to Pani z za lady dziwnie się na mnie patrzyła.

ja lubię eksperymentować w domu. Zaczęło się przez przypadek. Od miesa kangurzego (z puszki) przywiezionego z RFN, impreza w domu, wszyscy się zajadali ze smakiem, dopóki ktoś znający języki ang. nie doczytał się że to puszka żarcia dla psa (88 r.). No cóz, teraz w sklepie spożywczym typu Auchan też żarcie dla zwierząt stoi obok tzw. naszego. A jak ostatnie badania pokazują to w takim żarciu % mięsa potrafi być znacznie wyższy niż w przypadku wyrobów dla ludzi. Więc nie jest tak źle.

A teraz mam ubaw(nie dalej niż rok temu), jak Ojciec, ktory twierdzi że w życiu nie zje żaby zajadał się wspaniałym mięskiem które oceniał jak - kurczak albo rak, i jego mina jak dowiedział się co je Uśmiech.

NIe jestem w stanie przypomnieć sobie potrawy której nie ruszę, ale na pewno znajdzie się taka. O, chociażby taka, kiedy gopospodyni (opowieści z Syberii) pomaga przeżuć Tobie jakis kawałek mięsa, rzując go wcześniej sama....

Albo inna scenka rodzajowa. Bijemy blondynkę, po pierwszym strzale obuchem, kwik, i się chwieje na nogach zamiast już leżeć, no to szybka poprawka by nie cierpiała długo. Drugi strzał obuchem strzaskał jej czaszkę, tak że oczy miała jak u flądry po jednej stronie głowy. Dawid który pomagał przy świniobiciu, w życiu oficjalnie nie ruszył mięsa od niej (trzeba było mu wmawiać że ten schabowy to ze sklepu)....

Sam miałem kiedyś opory widząc sposób bicia. W wielkopolsce przyzwyczaiłem się do obucha, koryta i wrzątku do parzenia. Na wschodzie kraju, biorąc udział w kolejnym takim wydarzeniu "rodzinnym" odechciało się mi na dwa dni jeść mięsa wieprzowego - zwierze nie ginie od obucha i upuszczenia juchy, a od ciosu sztyletem na komorę i zamiast parzenia to opalanie. Dla mnie przyzwyczajonemu do koryta wody, czyściutkiej białej skóry, upuszczonej krwi wprost z tętnicy do miski widok przypalonej skory, wybierania krwi z otrzewnej spowodował jednak pewien wstręt. Ale nie długo, tylko do czasu przygotowania przez gospodynię właściwych potraw podanych z właściwym napojem Duży uśmiech
Zapisane
regent
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 905





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 08-12-2009, 14:10:00 »

A surowy jadasz?

Dot. kalafiora.
Surowy ok. Brokuł też, gotowany również. Ale gotowany kalafior już swoim zapachem mnie odrzuca.
Zapisane

Aborygeni twierdzą, iż stron świata jest siedem: północ, południe, wschód, zachód, środek, góra i dół. Nasz świat ma dwa wymiary, ich jest w 3D!
Królik
Equipped.pl
Opinii: (1)
*
Offline Offline

wiadomości: 1026





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 08-12-2009, 14:38:06 »

Z tartą bułką jest pyszny.  Duży uśmiech
 
Zapisane
Prozac
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 161


Mały złośliwy gremlin


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 08-12-2009, 14:54:26 »

Na wschodzie kraju, biorąc udział w kolejnym takim wydarzeniu "rodzinnym" odechciało się mi na dwa dni jeść mięsa wieprzowego - zwierze nie ginie od obucha i upuszczenia juchy, a od ciosu sztyletem na komorę i zamiast parzenia to opalanie. Dla mnie przyzwyczajonemu do koryta wody, czyściutkiej białej skóry, upuszczonej krwi wprost z tętnicy do miski widok przypalonej skory, wybierania krwi z otrzewnej spowodował jednak pewien wstręt. Ale nie długo, tylko do czasu przygotowania przez gospodynię właściwych potraw podanych z właściwym napojem Duży uśmiech

A dziwne, jak ja byłem na granicy pl/Ukraina to brałem udział w weselnym świniobiciu i najpierw obuchem siekiery przez łeb a później ładne spuszczanie krwi. Uśmiech Także to tak nie zawsze. Uśmiech A oprawca był miejscowy. Mrugnięcie
Zapisane

www.kryzysowo.pl - Pierwsza w Polsce strona zajmująca się bezpieczeństwem każdego z nas.
Parthagas
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Mława
wiadomości: 114


kumpel staffików




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 09-12-2009, 10:24:33 »

Nienawidzę mleka, jak można pić taki biały śmierdzący płyn. Jakby był smaczny, to krowy na łąkach, zamiast żreć trawę, leżałyby w pozycji 69 i ochlewały się mlekiem. Jak kiedyś było w butelkach lub w foliowych woreczkach to go nawet nie kupiłem. Na studiach, kiedy żona była chora i zachciało jej się mleka, z bółem serca i jelit wracając z uczelni kupiłem je i wrzuciłem do plecaka. Kiedy po drodze  zauważyłem, że z plecaka ciecze mi biały płyn, wyp...doliłem plecak razem z uczelnianymi zeszytami do śmietnika.
Zapisane

Kryzys - przetrwają najlepsi!
Gryf
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 226


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 09-12-2009, 11:42:34 »

Zjem wszytko! Zaś za  śmierdzący ser pleśniowy i owoce morza to oddam ostatnią koszulę. Ale jest jedna rzecz przed którą w panice uciekam na drzewo - to gotowany kalafior!!!

 Chłopie w Krakowskim posypują kalafiora pokruszonym białym serem. na samą myśl rzygam dalej niż widzę.
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #26 : 09-12-2009, 11:46:50 »

jak suszonym to może być niezły Uśmiech
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
meg
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Miejsce pobytu: STA
wiadomości: 44


goryl viator




Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 09-12-2009, 13:19:52 »

mój organizm, nie wiedzieć czemu, nie toleruje tuńczyka.
po prostu kiedy wzięłam kilka lat temu do ust sałatkę z ww. rybą, nie mogłam powstrzymać odruchu plucia Język
żadna trauma z dzieciństwa, żadnego zatrucia. świadomie starałam się przekonać, że to pycha, jami... i każda próba kończyła się tym samym.

Ze strasznych ohydztw pamiętam największe, które mnie uratowało Uśmiech
dzieciństwo, beztroskie wakacje u kuzynów na wsi.
zjadłam chyba nieświeże lody i źle się czułam cały następny dzień. W końcu ciocia zaparzyła mi jakichś ziółek - smród na całą chatę, a było tego 3/4 szklanki. Z zatkanym nosem zrobiłam dwa łyki... "wyrzyciłam" z siebie wszystko i po pięciu minutach pomagałam w zrzucaniu siania Chichot

do tej pory jednak nie wiem, jak to paskudztwo się nazywa. wiem, że sami zbierali to z sąsiedniej łąki.
jestem przekonana że nigdy nie czułam i nie miałam w ustach czegoś bardziej okropnego!
Zapisane

Homo doctus secum semper divitias habet.
Królik
Equipped.pl
Opinii: (1)
*
Offline Offline

wiadomości: 1026





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 09-12-2009, 13:31:14 »

Z całą pewnością gorszy jest rozgotowany szpinak w formie papki o zielonym kolorze, wyglądającej tak, jakby już raz ją zjedzono.
Przekleństwo dzieciństwa i obiadów w podstawówce, kiedy "ciotka" pilnowała przy okienku, żeby oddawać puste talerze. Co myśmy się nakombinowali, żeby to g...o ukryć - pod ziemniakami, w kompocie...
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #29 : 09-12-2009, 13:46:51 »

Oooooooooo szpinak! Pyszności! Najlepiej z czosnkiem, żółtym serem i sosem śmietanowym Uśmiech
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 7 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
zegarek Ogólne « 1 2 3 » Guldan 34 11284 Ostatnia wiadomość 16-02-2009, 21:06:40
wysłane przez madmun
linka Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » El Karo 55 14203 Ostatnia wiadomość 26-02-2010, 21:16:04
wysłane przez Gomor
5.11 Ogólne « 1 2 » super 25 10393 Ostatnia wiadomość 26-11-2008, 08:54:54
wysłane przez regent
Camelbak -historia, wady i zalety-link Woda super 3 3347 Ostatnia wiadomość 24-02-2009, 09:59:52
wysłane przez AXE316