 |
« Odpowiedz #15 : 06-10-2009, 19:20:43 » |
|
Tak co do kropli beskidu to to chyba też jest coca-cola, więc axe chyba i tak podpadłeś 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
9/21
WBB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 06-10-2009, 19:28:59 » |
|
Dlatego wolę czekoladę Wedla  Jak podpadać to na całości  Przynajmniej wiadomo teraz czym wole zapijać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 07-10-2009, 10:46:29 » |
|
na tadgear maja nowy rodzaj filtrów chyba - takie "jednorazówki"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 19-10-2009, 15:43:40 » |
|
Ja bym się odniosła do artykułu na temat oczyszczania wody za pomocą Światła UV. Miałam doświadczenia ze SteriPenem i trochę zirytowało mnie podkreślanie tego, że urządzenie nie filtruje wody, więc trzeba je potraktować po macoszemu (jakby tabletki ją filtrowały), ale przy opisie tabletek autor tematu zaznacza, że woda powinna się odstać lub należy ją przepuścić przez sitko, gazę itd. Dokładnie tak samo należy postąpić przed użyciem urządzenia ze światłem UV. A jak się woda odstoi, to można ją potraktować SteriPenam (1 Litr w 90 sek). Używając tabletek trzeba długo czekać (2 godz), zanim można się napić wody, ponadto zostaje chemiczny posmak. SteriPen kosztuje 499,- ale przy przeliczeniu na uzdatnienie 1 L (może uzdatnić 8000 L), wychodzi (0,06zł uzdatnienie 1 litra wody) + koszt baterii (chyba, że używa się akumulatorków, wtedy koszt nie wzrasta).
!Tabletki i SteriPen nie usuwają zanieczyszczeń mechanicznych, dlatego zanim się wodę podda ich działaniu, trzeba ją przepuścić przez np. sitko, albo chociaż bawełnianą tkaninę, czy odstawi wodę do odstania, aby osad po prostu osiadł!
SteriPen System posiada filtr 4 mikrony i lampę UV. Za pomocą tego kompletu oczyszcza się wodę z zanieczyszczeń mechanicznych i biologicznych. Przydaje się, gdy ktoś podróżuje gdzieś dalej, do krajów, w których jest niski poziom świadomości sanitarnej i dobrze jest oczyścić nawet wodę do mycia (przez delikatne tkanki np. usta, ranki, zadrapania przenikają bakterie czy wirusy. Można się zarazić nie tylko pijąc taką wodę.). Wtedy SteriPen jest najekonomiczniejszy.
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 12-12-2009, 11:31:37 » |
|
Gdzieś czytałem w prasie obcojęzycznej ( poszukam gdzie to było ...), że wlewanie wrzątku do butelek nalgene może okazać się szkodliwe. Podobno nie jest zbadany wpływ wrzątku na leksan. Ktoś cokolwiek o tym wie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 13-12-2009, 12:02:42 » |
|
Podobno wtedy właśnie wydziela się z lexanu bisfenol-A i on może być przyczyną raka tyle teoria bo to jest niepotwierdzone.
Ja nie wiem jak można nosić butelki PET zamiast manierki lub butelki lexanowej? no może w plecaku to zadziała ale na dłuższą metę jest to paranoja. PET szybko nasiaka smakami, jest mniej wytrzymały, kształty nie pozwalają nosić go w zewnętrznych pokrowcach, nie wspominając o myciu wewnątrz. a noszenie 0,5 l wody z butelce po nesti to pomyłka ;-) kompletna 1 l to najmniej (a nie wiem czy takie są ..chyba nie). W marszu lubię się napić więc albo butelka jest na zewnątrz lub z kieszeni plecaka wystaje rurka camela. żadna butelka PET po napoju nie spełni tego wymagania. to trochę cofanie się wstecz w dziedzinie postępu.
co do filtrów to w tej chwili testuję "agua pure Traveller" firmy Pure Hydration podobno oczyszcza wszystko w 15 minut ..sprawdzimy ;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 13-12-2009, 12:14:42 » |
|
1 l to najmniej (a nie wiem czy takie są ..chyba nie).
Mineralnej chyba nie  W tym wymiarze to np. Coca-cola 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam u99 ************************************* I like  KKK
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 14-12-2009, 10:20:41 » |
|
Mineralnej chyba nie  W tym wymiarze to np. Coca-cola  ale nie ma dużego wlewu który i tak nadal jest dużo mniejszy niz w butelkach lexanowych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 14-12-2009, 13:05:28 » |
|
W marszu lubię się napić więc albo butelka jest na zewnątrz lub z kieszeni plecaka wystaje rurka camela. żadna butelka PET po napoju nie spełni tego wymagania. to trochę cofanie się wstecz w dziedzinie postępu.
sztuczny problem. W cenie butelki z lexanu, mogę miec dużą ilość PETów. A zamontowanie rurki typu Camel do butelki żaden problem. Nawet gdzieś gotowe rozwiązania widziałem. Dopóki mi nie pekła to miała jedną główną zaletę: BYŁA TRWAŁA ESTETYCZNIE. A obecnie na codzień w kieszeni bocznej plecak 0,75 Żywca a przy pasie US1QT. Ostatecznie możesz nosić normalnego camela, który też rozwiązuje tą sprawę. A co do filtra, czekam na reckę. Na ostatnim wypadzie, pomimo że miałem mnóstwo wody dookoła, to nie było żadnej do picia. Więc poważniej zastanawiam się nad filtrami do mocniej zanieczyszczonych wód, bez szukania źródła w miarę czystej wody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 14-12-2009, 17:05:52 » |
|
to nie sztuczny problem..sam piszesz że używasz manierki więc jednak nie produktu jednorazowego właśnie największym problemem butelek PET jest fakt że nie sprawdza się na dłuższych wypadach podczas kilku-kilkunastu dni użytkowania nie wspominam o smrodzie ;-). Ale to już OT Jak tylko sprawdzę filtr to zrobię reckę ;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #25 : 14-12-2009, 17:18:57 » |
|
to nie sztuczny problem..sam piszesz że używasz manierki więc jednak nie produktu jednorazowego właśnie największym problemem butelek PET jest fakt że nie sprawdza się na dłuższych wypadach podczas kilku-kilkunastu dni użytkowania nie wspominam o smrodzie ;-). Ale to już OT Jak tylko sprawdzę filtr to zrobię reckę ;-)
Mi się jakoś sprawdzała i nie narzekałem, a z większym wlewem litrową kupiłem kiedyś w Lidlu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 14-12-2009, 17:48:39 » |
|
a mnie się nie sprawdzały .. no dobra sprawdzały się w 95 roku ..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #27 : 14-12-2009, 18:47:40 » |
|
ale nie ma dużego wlewu który i tak nadal jest dużo mniejszy niz w butelkach lexanowych.
Fakt, jeżeli ktoś potrzebuje pojemnika do ogórków to zdecydowania odpada... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam u99 ************************************* I like  KKK
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 14-12-2009, 19:09:47 » |
|
to nie sztuczny problem..sam piszesz że używasz manierki więc jednak nie produktu jednorazowego właśnie największym problemem butelek PET jest fakt że nie sprawdza się na dłuższych wypadach podczas kilku-kilkunastu dni użytkowania nie wspominam o smrodzie ;-).
nie wiem o jakim smordzie piszesz. Mnie tam woda nie śmierdzi. A używam manierki bo... jest taktyczna i pasuje do munduru. A PET z konieczności bo wodę trzeba gdzieś nosić a nad manierką ma przewagę: w cenie i lekkości. A niby dlaczego PETY sie nie mają sprawdzać ? Ze względu na cenę i konstrukcje nie żal zrobic z niej pułapki na żywca, filtru do wody itp. Tylko jakoś nikt ładnego pokrowca nie przygotował dla nich by z prestiżem sie pokazać  w terenie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 15-12-2009, 09:38:22 » |
|
Już dawno amerykańce przestawiły się na butelki nalgene. Dlatego na rynku taka duża różnorodność pokrowców na butelki nalgene. Wydaje mi się, że nalgene jest bardziej taktyczna aniżeli manierka W zimę chcąc topić śnieg do poźniejszego podgrzania na palniku nie będziesz wrzucał po 2 gramowe baryłki śniegu do butelki po coca coli bo to jest trudniejsze ze względu na wlew. Nie wspominam już o wrzucaniu śniegu do camelbaga na plecach. Oczywiście, że się da ale po co? skoro jest butelka z szerokim wlewem właśnie do tego. Przerabiałem: manierki, bidony, butelki po "żywcu" - wszystko spełnia swoje zadanie, ale nalgene jest praktyczniejsze. Jak zaczniesz używać to się przekonasz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|