Hej,
chciałem się odnieśc to poczatku watku bardziej niz do proby zoorganizowania szkolenia, a mianowicie istnieje cos takiego jak warunkowe odstapienie od resuscytacji, warto o tym pamietac, i jest gośc ma masywne krwawienie i brak tetna i oddechu wazniejsze jest zeby była krew ktora przenosi tlen niz mechaniczne wyciskanie tej krwi z niego, kolejna sprawa kilku sekundowe niedokrwienie nie spowoduje az takich uszkodzen

a co do medycyny taktycznej, pewnie autorowi tego postu chodzilo bardziej o zaznaczenie tematu niz wciskanie wam na sile nowinek

lub sprzedania kursu, ja zajmuje sie obiema dziedzinami ratownictwa w kraju ratuje wg. wytycznych a jak jestem na "delegacji" ratuje wg TCCC wiec mozna znac oba i nikomu to nie szkodzi a tak stajcie sie lepszym ratownikiem bo wiecie wiecej
