 |
« Odpowiedz #30 : 12-03-2010, 20:54:36 » |
|
A z drugiej strony myślałem, że miałeś poważniejszy wpis żeby odgrzebywać temat.
Mona jest kobietą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #31 : 12-03-2010, 21:32:25 » |
|
Mona jest kobietą To na forum z wyjątkiem Mer i Renaty są jeszcze jakieś kobiety?  To trzeba zacząć zwracać uwagę na końcówki rodzajowe czasowników.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #32 : 13-03-2010, 09:19:45 » |
|
Jest różnica, w cywilu najczęściej do nas nie strzelają. z punktu widzenia medycyny, to od czasów starożytnych nic się nie zmieniło. wciaz leczymy te same rodzaje ran : szarpane, poparzone, cięte, miażdżone,... Zmianiają się tylko przyrządy i sposoby do zadawania ran i ich leczenia. Cele pozostają zgoła jednakowe. odnosząc się ze w taktycznej najpierw krawiewienia a w cywilnej nie - to bzdura. Jak silnie krwawi, to krążenie jest, bo coś pompuje tą krew. Więc zajmujemy się krawieniem. A gdy łeb urwany, to kogo obchodzi że krwawi ? i tak już nie pomożesz, niezależnie jakbys się starał.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #33 : 22-03-2010, 22:03:05 » |
|
Zgadzam się, w cywilu do nas nie strzelają. Choć zdarzają się wyjątki. A ratowanie? W taktycznej zaczynasz od bezpieczeństwa własnego tyłka, który powinien być jak najniżej. No i paluszki - im sprawniejsze - tym lepiej. Wszystko sprowadza się do ćwiczeń sprawnościowych. Paluszków. I tego będę się trzymać. Choćby ktoś czytał między wierszami. M
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #34 : 22-04-2010, 09:33:07 » |
|
Witam,
z wytycznych TCCC i "ratownictwa taktycznego" zrobiono w ostatnich latach straszna religie, chyba troche na wyrost. Ale to nie znaczy, ze ta wiedza jest nieprzydatna. To skompilowany na potrzeby bojowe PHTLS, czyli zgodny z wytycznymi PRR, ale w pelni do zastosowania dopiero przez medykow (w wojsku jeszcze sanitariuszy po 2-tygodniowym bodajze kursie).
Jezeli ktos pracuje z bronia albo moze trafic do strefy walki, to wiedza o strefowaniu moze byc przydatna, zeby zadecydowac czy pomagac teraz, czy za chwile. Wiele osob w Polsce nigdy nie doswiadczylo (na szczescie) sytuacji, w ktorej przeciwko nim lub w okolicy uzywano broni palnej - nie ma nawykow i zachowan obronnych, zrozumienia dystansow i - z medycznego punktu widzenia - niewielkie jest zrozumienie mechanizmu dzialania pocisku na cialo oraz metod opatrywania ran postrzalowych. RT daje informacje o tym, jak takie nawyki trenowac (bo nie wyrobi sie ich po jednym kursie), przy czym jest tam wiecej taktyki, niz medycyny.
Co do CBA - warunkuje to statystyka smierci na polu walki, ktora jest dokladnie odwrotna niz w cywilu. To jest w wytycznych TCCC - 60% niezatamowanych krwotokow, 30% problemow z oddychaniem (odma prezna), 10% niedroznych drog oddechowych to powody, dla ktorych ktos mogl przezyc trafienie, a nie przezyl. I wg tych samych statystyk, te przezywalne trafienia to i tak okolo polowy wszystkich trafien (bodajze 54% trafien dawalo jeszcze szanse). Natomiast CBA nie jest niezgodne z wytycznymi cywilnymi, bo w cywilu jak widzimy powazny uraz izolowany (i np. zwiazany z nim krwotok) to tez nie robimy calosciowki tylko zaczynamy od tego urazu. A postrzal jest jednym z ciezszych urazow jakie mozna sobie wyobrazic.
Te elementy - moim zdaniem - sa cenna nauka, nawet dla nieuzbrojonych. Natomiast nie ma sie co ludzic, ze RT w jakis magiczny sposob uratuje nas lub postrzelonego. Wszystko w takich sytuacjach rozbija sie o zwykle szczescie i czas dotarcia karetki.
Mona - w kazdym ratowaniu zaczynasz od wlasnego tylka. A jesli do nas strzelaja, to i wedlug TCCC nie ratujemy, tylko wychodzimy szybciutko.
Pozdrawiam
Kret
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #35 : 30-08-2010, 22:02:12 » |
|
Kret, zgadzam się, że zaczynam od własnego tyłka i jest to jeden z elementów wspólnych med. rat. i med. taktycznej i obawiam się, że i innych med. Podziały przypominają mi docentów naukawych na wyższych uczelniach, którzy na potęgę wymyślają przeróżne podziały, bo to oznacza, że rozwijają się naukowo. No i za tym idą stołki i uposażenie. Ale to już inny temat i nie na tym forum. Pozdrawiam. M
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #36 : 30-08-2010, 22:43:30 » |
|
kto chętny na kurs medycyny taktycznej? serio pytam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #37 : 30-08-2010, 22:54:11 » |
|
a w jakim terminie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #38 : 30-08-2010, 22:59:07 » |
|
i gdzie? ;>
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nic nie przeraża weterynarza
|
|
|
 |
« Odpowiedz #39 : 30-08-2010, 23:03:32 » |
|
termin, gdzie, cena, wymagania "wstępne" dla uczestników???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #40 : 31-08-2010, 09:32:06 » |
|
Szczegóły do dogadania, na razie interesuje mnie czy w ogóle ktoś jest chętny.
Gdzie- na poligonie rzecz jasna. Kiedy? - w możliwie złych warunkach. Wymagania wstępne- nie można być niewidomym obuocznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #41 : 31-08-2010, 09:53:49 » |
|
ale bardziej to kurs weekendowy czy w tygodniu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #42 : 01-09-2010, 19:16:50 » |
|
Kto będzie organizował kurs? Jaki będzie zakres tematyczny teoretyczny i praktyczny? Ile będzie trwał? Ile będzie kosztował? Gdzie będzie się odbywał? Oczy jeszcze posiadam, coś do tego trzeba dodać? M
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #43 : 01-09-2010, 20:40:06 » |
|
W sumie to ja też bym się pisał, jak tylko termin i finanse pozwolą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
9/21
WBB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #44 : 01-09-2010, 20:47:09 » |
|
Zależy co i jak ale gdyby mi odpowiadało to bym się pisał ewentualnie z kolegą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
|
|
|
|