trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:07:38 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 8 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Żywność z długim terminem przydatności  (Przeczytany 24192 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Doczu
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Pinecity
wiadomości: 515



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 18-04-2009, 08:27:50 »

No i dobra - jestem po konsumpcji towarów z Arpolu.
Zapodałem sobie Wieprzowine w sosie mysliwskim i 20 paczek sucharów :-)
Wieprzowina pierwsza klasa a suchary jakies trochę za świeże są i malo kruche, ale dojdą ;-)
Tak czy inaczej polecam :-)
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2044


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 18-04-2009, 10:58:44 »

A jadł ktoś z was chleb żytni z pięcioletnim terminem ważności?
Pamiętam taką zabawną sytuację w wojsku jak chłopaki zażerali się do upadłego tym chlebem podczas wymiany zapasów ZN bo pisało na nim "na spirytusie" Duży uśmiech.
Sytuacja nie do opisania - w życiu nie widziałem takiego zbiorowego szału na jedzenie chleba - oczywiście pożądane skutki uboczne jedzenia tego chleba nie wystąpiły i wiara w siłę spirytu opadła dość znacznie a i chętnych na kolację było niezmiernie mało Duży uśmiech 
Zapisane



Doczu
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Pinecity
wiadomości: 515



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 01-05-2009, 06:24:22 »

A jadł ktoś z was chleb żytni z pięcioletnim terminem ważności?
Pamiętam taką zabawną sytuację w wojsku jak chłopaki zażerali się do upadłego tym chlebem podczas wymiany zapasów ZN bo pisało na nim "na spirytusie" Duży uśmiech.
Sytuacja nie do opisania - w życiu nie widziałem takiego zbiorowego szału na jedzenie chleba - oczywiście pożądane skutki uboczne jedzenia tego chleba nie wystąpiły i wiara w siłę spirytu opadła dość znacznie a i chętnych na kolację było niezmiernie mało Duży uśmiech 
Tak jadłem ten chleb (zreszta pisałem o nim nieco wcześniej) Bardzo smaczny, ale najbardziej w pamięci zapadł mi brak skórki oraz jego kształt ... puszki  Duży uśmiech
Zapisane
kuusamo
Opinii: (4)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 283





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 02-05-2009, 23:25:21 »

W Lidlu są bardzo przyzwoite konserwowe parówki w słoiku z ponad rocznym terminem ważności, skład wcale nie taki beznadziejny, smak dobry nawet na zimno, konserwanty tradycyjne, a producent to renomowana firma (Tulip/Plumrose). Jak by kto szukał żywności na bezlodówkowy wyjazd to polecam.
Zapisane

Kaszubskie Ochotnicze Pogotowie Rozrywkowe
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3369





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 03-05-2009, 18:49:25 »

Cytuj
W Lidlu są bardzo przyzwoite konserwowe parówki w słoiku z ponad rocznym terminem ważności, skład wcale nie taki beznadziejny, smak dobry nawet na zimno, konserwanty tradycyjne, a producent to renomowana firma (Tulip/Plumrose). Jak by kto szukał żywności na bezlodówkowy wyjazd to polecam.

 Znajomy z pracy który często kupuje w Lidlu, twierdzi że sprzedawane tam wędliny mają więcej mięsa procentowo niż te z innych marketów.
Zapisane
Rumcajs8
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 314





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 12-06-2009, 20:41:50 »

o! dzięki McBren, cenna opinia. Lidla mam blisko a przez ten syf sprzedawany ostatnio w sklepach (odległość do mojego dziadka i jego wędzaka i brak kasy na produkty najdroższe) niemal dołączyłem do klubu jarosza.

babcia opowiadała mi ostatnio o solonej słoninie. solili gęsto, zawijali w pasy i fiuuu na strych. leżało, leżało, leżało i znikało w miarę zjadania, podobno tylko z wierzchu wytwarzał się jakiś nalot, a pączki smażone na tym trochę śmierdziały, ale poza tym drogocenne źródło tłuszczu na cały rok dla biednych po II WŚ.
jakoś jednak się nie mogę zdobyć, żeby spróbować...

smalec w słoikach
domowa, doskonale wywędzona kiełbasa, dosuszana zimą na strychu i przewędzona kolejnego lata.
w zasadzie dowędzając ją co jakieś pół roku i trzymając w przewiewnym miejscu można chomikować do upadłego.
jest jeszcze sposób na peklowanie mięsa domowym


i jeszcze hermetycznie pakowane mięso z zieleniną, apetyczne, jakże pożywne, tylko jaki termin przydatności?
http://www.demotywatory.pl/komentarze/2651
« Ostatnia zmiana: 13-06-2009, 15:27:07 wysłane przez Rumcajs8 » Zapisane

Bear popularyzuje idee survivalu jak Lepper popularyzowal idee bycia politykiem...
Zenith
Opinii: (15)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 134





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 17-06-2009, 11:22:09 »

http://www.quakeroats.com/products/oatmeal/instant-oatmeal/original.aspx

Właśnie się tymże zajadam: płatki owsiane z dodatkami. Przewaga nad innymi jest taka (wersja instant), że wystarczy zalać gorącą wodą lub mlekiem, zamerdać wajchą i po chwili gęstnieją. Wersji smakowych cała masa. Do tego są pakowane w saszetkach - 43g porcje - co, jak wiadomo każdemu łazikowi, jest sporym ułatwieniem. Czas przydatności do spożycia - łohoho i jeszcze trochę.
W Polsce trudne do dostania, podobno w marketach Bomi wystepują.
Zapisane

Kiedy wokół ciebie wszystko się sypie, nie oddawaj sprawy wyłącznie w ręce Boga.
Doczu
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Pinecity
wiadomości: 515



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 21-06-2009, 10:49:16 »

babcia opowiadała mi ostatnio o solonej słoninie. solili gęsto, zawijali w pasy i fiuuu na strych. leżało, leżało, leżało i znikało w miarę zjadania, podobno tylko z wierzchu wytwarzał się jakiś nalot, a pączki smażone na tym trochę śmierdziały, ale poza tym drogocenne źródło tłuszczu na cały rok dla biednych po II WŚ.
jakoś jednak się nie mogę zdobyć, żeby spróbować...
Polecam jednak spróbować. Ja robiłem w zeszłym roku na jesień takie zapaski.
bardzo fajna sprawa. Tylko nie stosuj do zasypywania soli warzonej a kamienną. Bardzo dobra jest kłodawska, bo dośc drobna.
Mieszasz sól z ziołami jakie lubisz i zasypujesz tak aby słonina nie wystawała.
Leżec może bardzo długo w niekoniecznie chłodnym miejscu. Im dłuzej tym lepiej.
Jak chcesz w miarę szybko, to dobrze jest sloninę obgotować w mocno osolonej wodzie i dopiero po ostudzeniu wrzucić w zasypkę z soli. taka słonia jest delikatniejsza do spozycia i IMO smaczniejsza bo cała pięknie przechodzi solą. No i nie trzeba dlugo czekać aż przesiąknie ziolami i solą.
bardzo smaczna przekąska do alkoholu.
Zapisane
SAPEX
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 714





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 22-10-2009, 13:55:49 »

he he , nikt tu nie pisał 120 dni ,no to odświeżę stary temat długiego terminu , może dostane kilof Duży uśmiech
25 lat ,mięsko mielone ,suszone itd , Ostatnia afera garmażeryjna , sprowadzili puszki ,chyba ze Szwecji ,no i poszły do konsumpcji a wszystkim smakowało , tylko sanepidowi nie Uśmiech
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2044


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 22-10-2009, 14:06:18 »

Bo naród nasz zahartowany jest Chińskimi zupkami z Radomia ,a Chińczycy jedzą wszystko co pełza oprócz czołgów ,wszystko co ma cztery nogi oprócz stołów , wszystko co lata oprócz Jumbo Jetów i wszystko co pływa oprócz atomowej łodzi podwodnej Duży uśmiech
Zapisane



Beer
Opinii: (3)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 169




Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 22-10-2009, 17:03:53 »

Ja mam pytanie z nieco innej beczki. Czy są jeszcze w Polsce dostępne zupy w puszkach Campbell?
Zapisane
SAPEX
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 714





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 22-10-2009, 20:18:11 »

łłłłłłłłłłłłłłeeeeee hihi  ,juz myślałem ,żeśta chłopy poszły w siną dal,  lub nazarli czegoś po dacie,  próbując swoja wytrzymałość zwieraczy , stary temat ino poruszyć , i pojawiają się jak z mgły , sam Axe !! witoj oszołomie Mrugnięcie
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2044


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 22-10-2009, 20:39:18 »

Witaj ziksowany "administrcyjnie "Uśmiech
A co do Campbella to po ostatnim sukcesie tej firmy w latach dziewięćdziesiątych na rynku Polskim ,nie wiem czy szybko ja zobaczymy ponownie .
A co w nich takiego dobrego było oprócz kultowej pomidorówki ?
Zapisane



mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #28 : 22-10-2009, 20:48:42 »

Poza pomidorówką to chyba nic dobrego nie było, zresztą sama pomidorówka też szału nie robiła.
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
SAPEX
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 714





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 22-10-2009, 21:31:35 »

jak to nic więcej a A.Warhol to patyk od kaszanki Duży uśmiech Duży uśmiech
Ty  ,AXE?? , tematu nima przez 120 dni a tu nawet Mg Scout sie zjawił , czyżby zwęszył stare mięso? Duży uśmiech
chyba nas śledzik nie ominął Chichot
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 8 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
tuf cloth i zywnosc ? Sprzęt « 1 2 » kmicic 28 5588 Ostatnia wiadomość 01-03-2006, 10:51:02
wysłane przez lukaszki
o przydatności survival kit i innych gadżetów Ogólne « 1 2 3 4 5 » KnockeR 61 9000 Ostatnia wiadomość 17-02-2009, 22:00:52
wysłane przez AXE316
5.11 Ogólne « 1 2 » super 25 10393 Ostatnia wiadomość 26-11-2008, 08:54:54
wysłane przez regent
Szczelny pojemnik na żywnosć Sprzęt marcin1212 7 1684 Ostatnia wiadomość 01-04-2011, 17:54:54
wysłane przez guevara57
sucha żywność (instatnt) lekkie menu dla trekkera w góry. Przepisy « 1 2 3 » Jacobsen 33 4906 Ostatnia wiadomość 09-08-2011, 21:58:50
wysłane przez Jacobsen