 |
« Odpowiedz #15 : 18-04-2009, 08:27:50 » |
|
No i dobra - jestem po konsumpcji towarów z Arpolu. Zapodałem sobie Wieprzowine w sosie mysliwskim i 20 paczek sucharów :-) Wieprzowina pierwsza klasa a suchary jakies trochę za świeże są i malo kruche, ale dojdą ;-) Tak czy inaczej polecam :-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 18-04-2009, 10:58:44 » |
|
A jadł ktoś z was chleb żytni z pięcioletnim terminem ważności? Pamiętam taką zabawną sytuację w wojsku jak chłopaki zażerali się do upadłego tym chlebem podczas wymiany zapasów ZN bo pisało na nim "na spirytusie"  . Sytuacja nie do opisania - w życiu nie widziałem takiego zbiorowego szału na jedzenie chleba - oczywiście pożądane skutki uboczne jedzenia tego chleba nie wystąpiły i wiara w siłę spirytu opadła dość znacznie a i chętnych na kolację było niezmiernie mało
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 01-05-2009, 06:24:22 » |
|
A jadł ktoś z was chleb żytni z pięcioletnim terminem ważności? Pamiętam taką zabawną sytuację w wojsku jak chłopaki zażerali się do upadłego tym chlebem podczas wymiany zapasów ZN bo pisało na nim "na spirytusie"  . Sytuacja nie do opisania - w życiu nie widziałem takiego zbiorowego szału na jedzenie chleba - oczywiście pożądane skutki uboczne jedzenia tego chleba nie wystąpiły i wiara w siłę spirytu opadła dość znacznie a i chętnych na kolację było niezmiernie mało Tak jadłem ten chleb (zreszta pisałem o nim nieco wcześniej) Bardzo smaczny, ale najbardziej w pamięci zapadł mi brak skórki oraz jego kształt ... puszki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 02-05-2009, 23:25:21 » |
|
W Lidlu są bardzo przyzwoite konserwowe parówki w słoiku z ponad rocznym terminem ważności, skład wcale nie taki beznadziejny, smak dobry nawet na zimno, konserwanty tradycyjne, a producent to renomowana firma (Tulip/Plumrose). Jak by kto szukał żywności na bezlodówkowy wyjazd to polecam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kaszubskie Ochotnicze Pogotowie Rozrywkowe
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 03-05-2009, 18:49:25 » |
|
W Lidlu są bardzo przyzwoite konserwowe parówki w słoiku z ponad rocznym terminem ważności, skład wcale nie taki beznadziejny, smak dobry nawet na zimno, konserwanty tradycyjne, a producent to renomowana firma (Tulip/Plumrose). Jak by kto szukał żywności na bezlodówkowy wyjazd to polecam. Znajomy z pracy który często kupuje w Lidlu, twierdzi że sprzedawane tam wędliny mają więcej mięsa procentowo niż te z innych marketów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 12-06-2009, 20:41:50 » |
|
o! dzięki McBren, cenna opinia. Lidla mam blisko a przez ten syf sprzedawany ostatnio w sklepach (odległość do mojego dziadka i jego wędzaka i brak kasy na produkty najdroższe) niemal dołączyłem do klubu jarosza. babcia opowiadała mi ostatnio o solonej słoninie. solili gęsto, zawijali w pasy i fiuuu na strych. leżało, leżało, leżało i znikało w miarę zjadania, podobno tylko z wierzchu wytwarzał się jakiś nalot, a pączki smażone na tym trochę śmierdziały, ale poza tym drogocenne źródło tłuszczu na cały rok dla biednych po II WŚ. jakoś jednak się nie mogę zdobyć, żeby spróbować... smalec w słoikach domowa, doskonale wywędzona kiełbasa, dosuszana zimą na strychu i przewędzona kolejnego lata. w zasadzie dowędzając ją co jakieś pół roku i trzymając w przewiewnym miejscu można chomikować do upadłego. jest jeszcze sposób na peklowanie mięsa domowym i jeszcze hermetycznie pakowane mięso z zieleniną, apetyczne, jakże pożywne, tylko jaki termin przydatności? http://www.demotywatory.pl/komentarze/2651
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 13-06-2009, 15:27:07 wysłane przez Rumcajs8 »
|
Zapisane
|
Bear popularyzuje idee survivalu jak Lepper popularyzowal idee bycia politykiem...
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 17-06-2009, 11:22:09 » |
|
http://www.quakeroats.com/products/oatmeal/instant-oatmeal/original.aspxWłaśnie się tymże zajadam: płatki owsiane z dodatkami. Przewaga nad innymi jest taka (wersja instant), że wystarczy zalać gorącą wodą lub mlekiem, zamerdać wajchą i po chwili gęstnieją. Wersji smakowych cała masa. Do tego są pakowane w saszetkach - 43g porcje - co, jak wiadomo każdemu łazikowi, jest sporym ułatwieniem. Czas przydatności do spożycia - łohoho i jeszcze trochę. W Polsce trudne do dostania, podobno w marketach Bomi wystepują.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kiedy wokół ciebie wszystko się sypie, nie oddawaj sprawy wyłącznie w ręce Boga.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 21-06-2009, 10:49:16 » |
|
babcia opowiadała mi ostatnio o solonej słoninie. solili gęsto, zawijali w pasy i fiuuu na strych. leżało, leżało, leżało i znikało w miarę zjadania, podobno tylko z wierzchu wytwarzał się jakiś nalot, a pączki smażone na tym trochę śmierdziały, ale poza tym drogocenne źródło tłuszczu na cały rok dla biednych po II WŚ. jakoś jednak się nie mogę zdobyć, żeby spróbować... Polecam jednak spróbować. Ja robiłem w zeszłym roku na jesień takie zapaski. bardzo fajna sprawa. Tylko nie stosuj do zasypywania soli warzonej a kamienną. Bardzo dobra jest kłodawska, bo dośc drobna. Mieszasz sól z ziołami jakie lubisz i zasypujesz tak aby słonina nie wystawała. Leżec może bardzo długo w niekoniecznie chłodnym miejscu. Im dłuzej tym lepiej. Jak chcesz w miarę szybko, to dobrze jest sloninę obgotować w mocno osolonej wodzie i dopiero po ostudzeniu wrzucić w zasypkę z soli. taka słonia jest delikatniejsza do spozycia i IMO smaczniejsza bo cała pięknie przechodzi solą. No i nie trzeba dlugo czekać aż przesiąknie ziolami i solą. bardzo smaczna przekąska do alkoholu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 22-10-2009, 13:55:49 » |
|
he he , nikt tu nie pisał 120 dni ,no to odświeżę stary temat długiego terminu , może dostane kilof  25 lat ,mięsko mielone ,suszone itd , Ostatnia afera garmażeryjna , sprowadzili puszki ,chyba ze Szwecji ,no i poszły do konsumpcji a wszystkim smakowało , tylko sanepidowi nie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 22-10-2009, 14:06:18 » |
|
Bo naród nasz zahartowany jest Chińskimi zupkami z Radomia ,a Chińczycy jedzą wszystko co pełza oprócz czołgów ,wszystko co ma cztery nogi oprócz stołów , wszystko co lata oprócz Jumbo Jetów i wszystko co pływa oprócz atomowej łodzi podwodnej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #25 : 22-10-2009, 17:03:53 » |
|
Ja mam pytanie z nieco innej beczki. Czy są jeszcze w Polsce dostępne zupy w puszkach Campbell?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 22-10-2009, 20:18:11 » |
|
łłłłłłłłłłłłłłeeeeee hihi ,juz myślałem ,żeśta chłopy poszły w siną dal, lub nazarli czegoś po dacie, próbując swoja wytrzymałość zwieraczy , stary temat ino poruszyć , i pojawiają się jak z mgły , sam Axe !! witoj oszołomie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #27 : 22-10-2009, 20:39:18 » |
|
Witaj ziksowany "administrcyjnie "  A co do Campbella to po ostatnim sukcesie tej firmy w latach dziewięćdziesiątych na rynku Polskim ,nie wiem czy szybko ja zobaczymy ponownie . A co w nich takiego dobrego było oprócz kultowej pomidorówki ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 22-10-2009, 20:48:42 » |
|
Poza pomidorówką to chyba nic dobrego nie było, zresztą sama pomidorówka też szału nie robiła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 22-10-2009, 21:31:35 » |
|
jak to nic więcej a A.Warhol to patyk od kaszanki  Ty ,AXE?? , tematu nima przez 120 dni a tu nawet Mg Scout sie zjawił , czyżby zwęszył stare mięso?  chyba nas śledzik nie ominął 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|