 |
« Odpowiedz #15 : 26-02-2009, 15:18:03 » |
|
a koledzy pijali? jakieś szkolenie jak zachować się w czasie katastrofy chyba miałeś skoro równik przekraczałeś
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 26-02-2009, 15:30:30 » |
|
Xavier- Jak często odwodniony człowiek oddaje mocz? Inaczej ile może go wyprodukować i spożyć będąc odwodnionym?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 26-02-2009, 15:34:27 » |
|
a koledzy pijali? jakieś szkolenie jak zachować się w czasie katastrofy chyba miałeś skoro równik przekraczałeś
Czego mnie nauczono napisałem wcześniej.
A moich kolegów uczyli dokładnie tego samego. Xavier- Jak często odwodniony człowiek oddaje mocz? Inaczej ile może go wyprodukować i spożyć będąc odwodnionym?
Nie prowadziłem badań... Jednak z doświadczenia wiem... że po "imprezie" oddaje się mocz rzadziej.  Masz jakieś dane?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 26-02-2009, 15:40:22 » |
|
Thor Heyerdahl, Wyprawa Kon-Tiki, Iskry 1960, str. 121
Przeżywaliśmy dnie, kiedy wiatr zamierał, a słońce prażyło tratwę bez miłosierdzia. Wypijaliśmy wydzielane racje wody, aż bulgotało w żołądkach, lecz gardła złośliwie domagały się więcej. Dodawaliśmy wtedy do wody słodkiej 20 do 40 (sic!) procent gorzkosłonej wody morskiej i stwierdzaliśmy ku naszemu zdziwieniu, że ta mieszanka zaspokaja pragnienie. Przez długi czas pozostawał w ustach smak wody morskiej, lecz nigdy nie czuliśmy się źle. Zmniejszało to również tempo zużywania naszego zapasu wody. Pewnego ranka, gdy siedzieliśmy przy śniadaniu, nieoczekiwanie chlusnęła do owsianki fala i wtedy przekonaliśmy się, że płatki owsiane usuwały przykry smak wody morskiej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 26-02-2009, 15:48:44 » |
|
A moich kolegów uczyli dokładnie tego samego. a koledzy byli tak samo pojętni jak waszmości? nikt, nawet przypadkiem - poza wspomnianym Neptunem- nie napił sie wody morskiej? Na statku na którym pływaleś na wyposażeniu tratw była słodka woda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 26-02-2009, 16:17:39 » |
|
Na statku na którym pływaleś na wyposażeniu tratw była słodka woda?
Oczywiście, że była. Z tego co pamiętam - 3l na osobę. Podobnie jak jedzenie.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 26-02-2009, 16:28:30 wysłane przez Xavier7 »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 26-02-2009, 16:34:47 » |
|
3 l na osobę w ogóle? czy dzienna racja? jedzienie - suche racje czy coś innego? że tak już pozwolę sobie mały off pociągnąc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 26-02-2009, 16:41:45 » |
|
Kolego... spróbuj we własnym zakresie zdobywać wiedzę, a nie tylko przesłuchiwać ludzi niekończącymi się pytaniami. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 26-02-2009, 16:45:21 » |
|
Gdzie ty tu przesłuchanie widzisz? Ja też byłbym ciekaw mimo że z tratwami jestem dość blisko związany. A wyposażenie teoretyczne i praktyczne trochę się od siebie zwykle różnią. Więc też jestem ciekaw, co na twoich tratwach było a co powinno być.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
9/21
WBB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 26-02-2009, 16:48:26 » |
|
To pytanie nie do mnie. Wiem co powinno być na tych naszych z instrukcji. Użyć nie miałem okazji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 28-02-2009, 03:11:15 » |
|
Zobowiązuję się poszukac wspomnianego numeru Forum, zeskanowac i wkleic. Trudno uwiezyc ze czasopismo tego formatu, do tego przedrukowujace z innego powaznego czasopisma (nie pamietam jakiego, ale "Sun" ani "News ow the world" w Forum raczej sie nie pojawiaja) dalo taka bzdure
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #27 : 28-02-2009, 13:01:02 » |
|
Mieszanka z 2/5 wody morskiej i 3/5 słodkiej jest znośna w smaku i względnie strawna. No i chyba ma to sens ,bo trzymam ponownie paczkę wody z firmy Compact AS i jest tam wprost ( śmiesznie poniekąd ) napisane: RECOMMENDED CONSUMPTION: 0,5L / PERSON / DAYŚmiesznie o tyle ,że ilość taka to jednak mniej niż człowiek potrzebuje . Na opakowaniu nie wymieniono składu żadnego - jednak jest coś co pozwala tej wodzie "przeżyć" 5 lat ,pozostając bezpieczną do spożycia - moim zdaniem jest tam tylko srebro koloidalne i nic ponadto . Jeśli tak jest jak sądzę ,to pozwala to na pewną mieszaninę (nawet jeśli nie było by to wymienione przez producenta ,to nawet wskazane ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 28-02-2009, 13:01:56 » |
|
Znalazłem dokładna proporcję w wiarygodnym źródle: Hans-Otto Meissner -"Sztuka życia i przetrwania" - Wyd. "Bellona" 1990 str. 33 "Podczas gdy wszystkich spragnionych przestrzega się usilnie przed piciem morskiej wody, słodka woda powinna i musi być przyprawiona, gdy organizm za wiele wypocił. Mieszanka z 2/5 wody morskiej i 3/5 słodkiej jest znośna w smaku i względnie strawna. Wielu rozbitków przeżyłoby tragiczne okoliczności , gdyby im ktoś powiedział, że w ten sposób mogą zwiększyć zapas o 40%. Chciał bym jednak podkreślić, że jest to możliwe i konieczne jedynie wtedy, gdy równocześnie człowiek bardzo się poci".
dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 28-02-2009, 13:02:49 » |
|
Też kiedyś słyszałem coś podobnego. Mianowicie w czasie wędrówki przez pustynię dobrze ponoć jest jeść codziennie łyżeczkę soli. Ma to pomóc w uzupełnianiu soli mineralnych jakie wypacamy w czasie wędrówki. Za wiele to z wodą morską wspólnego nie ma ale wybaczcie mi  edit: Zaznaczam jednak, że w opisanej sytuacji mamy wystarczający zapas wody słodkiej...
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 28-02-2009, 13:05:09 wysłane przez slapa »
|
Zapisane
|
|
|
|
|