Przede wszystkim - witam szanowne grono forumowiczów! Trafiłem tu przypadkiem szukając po sieci jak tu odratować moje Garmonty, i przeczytałem cały wątek z zapartym tchem. Dzięki za wszystkie wypowiedzi, a w szczególności
AXE316 za doskonałe fotki obrazujące sposób postępowania. Pisać można dużo ale póki się samemu nie widzi to ciężko czasem pojać sposób postępowania. Ukłony!
Ale mimo takich drobiazgowych opisów chciałbym z Wami skonsultować co z moimi Garmontami począć. Chodzą ze mną już pół dziesięciolecia, i chyba są do odratowania - więc nie chcę ich przeznaczać na zabawki dla kotów czy bicze skórzane...
Odrobina historiiButy były od początku traktowane Nikwaxem za poradą Pana Ze Sklepu. Dość obficie, nie żałowałem. Po kilku latach jak miałem dość wosku przejechałem delikatnie Cifem żeby zmyć wykruszające się resztki starego wosku (zgadzam się tu z
Blatio, że jednak się starzeje / wietrzeje / kruszeje - nie wiem czy sam wosk czy jakiś kit pszczeli z Nikwaxa). Wtedy ponownie pojechałem Nikwaxem. Blisko dwa lata przeleżały w piwnicy bezczynnie, i w ostatni weekend znów w Tatry, gdzie trochę przemokły.
Obraz tragediiPrzede wszystkim wkurza mnie stary wosk, który wyłazi na szwach, łączeniach skóry, nitach przy sznurówkach. Mam wrażenie, że jest na tyle stwardniały, że nie daje już wodoodporności, a nie daje wniknąć nowym środkom głębiej. Czubki są mocno poobijane. Generalnie straciły wodoodporność - po kilku godzinach brodzenia w śniegu było po prostu mokro. Załączam zdjęcia moich butów, stan na dziś wieczór:

Zaprawianie butów - Impregnacja - Pastowanie - Nubuk - Skóry licowe - Membrana

Zaprawianie butów - Impregnacja - Pastowanie - Nubuk - Skóry licowe - Membrana

Zaprawianie butów - Impregnacja - Pastowanie - Nubuk - Skóry licowe - Membrana

Zaprawianie butów - Impregnacja - Pastowanie - Nubuk - Skóry licowe - Membrana

Zaprawianie butów - Impregnacja - Pastowanie - Nubuk - Skóry licowe - Membrana
Co dalejI tu prośba o konsultację

Wedle planu na stronie 1 jak i
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,60074.msg258422.html#msg258422 fotorelacji, planuję zaopatrzyć się w mydło do butów, porządnie je wyszczotkować, powoli wysuszyć, wtedy zaprawić szwy woskiem z terpentyną, następnie tłuszcz Pelc, wtedy pastowanie. Pytania mam zasadniczo cztery: 1) czy mydło usunie stary wosk ze szwów i z głębi samej skóry, 2) czy zamiast wosku z terpentyną mogę użyć Nikwaxa, 3) jakie są zalety tłuszczu vs. Nikwax'a?, 4) co zrobić z czubkami, czy da się je np. oddać do szewca na ponowne licowanie?
Chyba na tyle, wybaczcie przydługi opis ale może część z tych informacji się przyda i mnie i potomności
