Chyba to niewiele pomoże.
Starsze pokolenie jest przyzwyczajone do noszenia dowodu osobistego ... a ilu młodych go nosi? W przypadku wypadku nie dość, że trzeba ratować ofiary to jeszcze szukać ich dokumentów, które nie zawsze są przy nich.
Myślę, że jakiś rodzaj urzędowo potwierdzonego "nieśmiertelnika" np. z hologramem noszony na szyi lepiej by się sprawdził.
Jeśli masz na myśli odniesie do młodych ludzi noszących nieśmiertelniki wykaż to konkretnie w swym poście, z tego co napisałeś wynika, że chodzi o całość społeczeństwa ( bez podziału na grupy wiekowe ).
Miałeś do czynienia z jakimkolwiek aspektem ratownictwa tudzież dalszej hospitalizacji poszkodowanego ?
...zwykle szuka się dokumentów, nawet jeśli się kogoś reanimuje.
1. Młodzi lubią nieśmiertelniki.
2. Czytałem. A Ty czytałeś co ja napisałem? Coś chyba nie do końca...
Wszyscy młodzi ludzie lubią nieśmiertelniki ? !
Jakość patrzę na młodych i u 10 spotkanych na ulicy dog tagów nie spotkałem u nikogo.
p.s.
zauważyłem i to nie tylko ja, ale także inni Użytkownicy Forum, że jesteś osobą wielce konfliktową,
weź głęboki wdech i przestań się przypierdalać.

END OT.