Grać sobie mogłeś ale zawsze byłeś w drugiej kategorii graczy.
Aha, a jak na imprezę PB przyjdę w dresie, markerem za grosze i najtańszą maską, to będę w elicie, czy nie?
Czy taki Tipek A5 różni się skutecznością na polu walki od Matrycy 09 gdzie różnica w cenie to koło 2-2,5 tysiąca? W lesie bo o tym mówimy, nie. W lesie 70% skuteczności to gracz. Gdyby taka była różnica nikt w lesie nie grałby tipmanem, bt czy innym militarnym markerem, tylko każdy latałby z elektrykiem.
Czy teraz, dla odmiany, sugerujesz, że w PB w lesie 70% to gracz, a w ASG nie?
Czy w jakiś magiczny sposób w ASG w lesie znaczenie ma kontraktowy sprzęt albo replika Systemy, a jeśli mówimy o PB, to liczy się gracz, zaś sprzęt to dodatek?
Elektryk nie daje ani lepszego zasięgu, ani lepszej celności, jedynie może powtarzalność strzałów jest nieco lepsza.
Nie wiem, nie znam się specjalnie na PB, ale chyba ludzie po coś kupują markowe markery, zmieniają lufy, spłuczki, butle i cholera wie co jeszcze. Po co? Dla lansu, bo liczy się w 70% gracz?