trwa ładowanie paska...
05-02-2012, 10:09:56 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 ... 30 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY  (Przeczytany 34902 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2043


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« : 27-08-2008, 22:02:33 »

http://images6.fotosik.pl/214/1a25ed5ee7edecb9m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Kuchenka benzynowa Prymus zwana "Breżniewką " ze względu na okres produkcji, lub potocznie "Kostką"
Bardzo wierna kopia Huntera 6 i różnica wykonania polega jedynie na pokrętle - w oryginale pokrętło w Hunterze było zarazem kluczem serwisowym ,natomiast "Sojusznicy" dają kluczyk serwisowy osobno - zaleta tego jest taka że pokretło przestało parzyć w paluchy przy próbie regulacji płomienia.
Była też wersja Hunter B6 (jak mnie pamięć nie myli i różnica dodatkowa polegała na tym że do zbiorniczka dołączona była pompka tworząca ciśnienie robocze przed rozruchem - wg mnie zbyteczna popierdółka, bo kostką i tak należy nauczyć się posługiwać)
Kultowa to kuchenka . Uśmiech
Moc grzewcza zaskakująco wysoka i czas gotowania litra wody zamyka się w 10min - to bardzo dobry rezultat zakładając ostre warunki .
Kuchenka jest na benzynę ekstrakcyjną lub zastępczo 98oct kupioną na stacji benzynowej.

Nie stosować spirytusów !

To mit wzięty nie wiadomo skąd,że da się ją na tym paliwie używać - efekty mogą być nawet tragiczne, lub skutecznie uniemożliwić dalsze użytkowanie kuchenki (zniszczycie uszczelkę nasiąkniętą wcześniej benzyną - zesztywnieje i przestanie ona spełniać swą funkcję ) poza tym spirytusy mają mniejsza kaloryczność i suma summarum szybciej rozpalisz ognisko niż zagotujesz wodę.

Napisano o niej naprawdę wiele ...
Może i się powtórzę ale zwyczajnie mam słabość to tego wynalazku i posiadam już którąś z kolei, a każdą poprzednią kierowałem dalej innym doprowadzoną niejednokrotnie spowrotem do życia .
W tym odcinku napiszę tylko jak ją rozpalać by rozwiać obawy polecenia na księżyc nowym użytkownikom którzy dopiero rozważają jej zakup.

Powiem tak na zażut że lubią wybuchać ....
"Piernąć" potrafi ale tylko w sytuacji gdy uprzemy się że stworzymy ciśnienie robocze zdolne podać paliwo do dyszy samoistnie i basta .
Jeśli jest zapchana to żadne kilkakrotne jej grzanie nic nie wskóra oprócz tego, że wkońcu nam piernie zaworem bezpieczeństwa i jednocześnie wytłumaczy nam że w dyszy coś jest i nie wydmucha sama.
Ponoć robi to okazale (mnie nie udało się tego nigdy stwierdzić - i za to być może ją jeszcze lubię  Duży uśmiech )

Do rzeczy ...
Zaczynamy od rozłożenia
http://images6.fotosik.pl/214/3068eb6fda038ca0m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY
W sumie trzy ruchy i prawie gotowe
http://images6.fotosik.pl/214/9feefc8605f3f851m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Na wstępie odkręcamy zawór palnika ( w stuprocentowo sprawnych kuchenkach dokonujemy dwóch czynności jednocześnie)
Po pierwsze w ten sposób wyłoni nam się igliczka która przepchnie nam wstępnie przetka dyszę paliwa .
Po drugie są szanse że powstało jakieś ciśnienie w zbiorniczku (pod warunkiem że szczelnie był zakręcony wlew paliwa do zbiorniczka i zawór bezpieczeństwa w nim umieszczony działa należycie)  i pozwoli to na wypływ paliwa przez wspomnianą dyszę co niezmiernie może nam ułatwić rozpalanie  Uśmiech

Odkręcamy wlew zbiorniczka i napełniamy (paliwo nie musi się wylewać a nawet nie powinno )
http://images6.fotosik.pl/214/da3dcc71b889a9c5m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Wykorzystując zjawisko napięcia powierzchniowego cieczy nabieramy kawałkiem wężyka odrobinę paliwa którą umieścimy w miseczce pod palnikiem (taki mój wypróbowany patencik - zawsze sprawia kłopot nalanie tam paliwa zwłaszcza gdy po pierwszej próbie palnik nie zaskoczy - na zimno problemu niema delikatnie da się polać benzynką po palniku )
http://images6.fotosik.pl/214/5cac244842dd7c71m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Zakręcamy wlew i zawór palnika  solidnie !
http://images6.fotosik.pl/214/2b0edd8ec163f904m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY
http://images6.fotosik.pl/214/38c64d6ec0da47b8m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Jeśli rozlało się tylko troszkę paliwa obok miseczki to bez paniki chwilkę odczekać aż nadmiar odparuje i zaczynamy grzanie Prymusa podpalając.Normalnie polane będzie paliło sią tak
http://images6.fotosik.pl/214/cc38b744f365c76em.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY
http://images6.fotosik.pl/214/6031c7abeb2537b3m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY
 
Więcej niż "Normalnie " tak -ale bez paniki to trwa tylko chwilę tak długą jak mocno polejesz - jeśli straciłeś brwi i grzywkę tzn było zbyt wiele  Duży uśmiech
http://images6.fotosik.pl/214/df87db37bcd1105dm.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

W chwili gdy "Podpałka " zacznie przygasać czyli płomień wyraźnie słabnie ...
http://images6.fotosik.pl/214/b7d083a19b458e66m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Odkręcamy delikatnie zawór palnika i ujrzymy delikatny płomień ..
http://images6.fotosik.pl/214/15631e50ff0035a0m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Prymusek zacznie delikatnie "Pyrkać " co oznacza że ciśnienie w zbiorniczku zaczyna wzrastać - odczekać chwilę (zależy to od temperatury otoczenia ) i po chwili Prymus powinien zaskoczyć co poznamy po zdecydowanym pojawiającym się niebieskim płomieniu i ostrym "huczeniu "
http://images6.fotosik.pl/214/60f523122efcbd1bm.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

Na koniec menażka z wodą i przykrywką na to "Cudo" i gotowe  Uśmiech
Uwielbiam kubek kawy tak zaparzony  Mrugnięcie
http://images6.fotosik.pl/204/bd95c0d3135ecbd0m.jpg
PRYMUS, BREŻNIEWKA, KOSTKA - PRAKTYKA, MITY, DOBRE RADY, PRZYGODY

UWAGA !!
Jeśli spod palnika w okolicy zaworu wypływa Ci paliwo bezwzględnie ODPUŚĆ sobie próbę odpalania.
Natomiast jeśli tego nie zauwarzyłeś wcześniej NIE PANIKUJ - ZAKRĘĆ ZAWÓR PALNIKA I SPOKOJNIE ZACZEKAJ AŻ PALIWO SIĘ DOPALI >


Post mam nadzieję jest tylko wstępem i jeśli znajdę jeszcze chwilkę to dokleję tutaj jak dorobić uszczelkę oraz jak obchodzić się z zaworkiem bezpieczeństwa - ale jak piszę muszę mieć ciut czasu .

Dla leniuchów film 7 min na głucho by nie było niedomówień  Mrugnięcie
Jak zrobię lepszy to zastapię ten.
Mam wrażenie że mój prymusek chciał się popisać i zagotował wodę w pięć minut .

<a href="http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=4334958606306173296" target="_blank">http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=4334958606306173296</a>


(C) Zdjęcia i ten marny film są mego autorstwa i jeśli masz ochotę z nich skorzystać - zwyczajnie zapytaj o mą zgodę żadko odmawiam Uśmiech


 AXE316
« Ostatnia zmiana: 08-07-2011, 11:47:17 wysłane przez mgr_scout » Zapisane



Treasure Hunter
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 270




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 27-08-2008, 23:07:03 »

Prymusek jest cudny- ostatnio przed wyprawą znalazłem w garażu nówkę sztukę Duży uśmiech Jeszcze w pudełku itp. Rok produkcji 1973.
Gotowałem ponad 10 dni na tej kuchence- nie mogę złego słowa powiedzieć:-)

Ja zamiast wężyka noszę małą strzykawkę z igłą- bardzo wygodnie podaje się w ten sposób paliwo do tej miseczki pod palnikiem. 
Zapisane

Pele76
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2281



WWW
« Odpowiedz #2 : 28-08-2008, 02:16:39 »

Brawo AXE, tak jak obiecałeś, napisałeś to!
Dzięki wielkie! Czekamy na więcej!
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
PJU
Opinii: (8)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 467




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 28-08-2008, 08:03:37 »

Kupiłem ostatnio taki, ale mam mały problem. Czasami nie chce mi się dobrze palić, tzn. mimo napełnienia zbiornika, drożności dyszy i wcześniejszego podgrzania palnika - ledwo się pali!
Jako paliwko stosuję ekstrakcyjną.
Co może być problemem?
Rozebrać draństwo, wyczyścić porządnie i spróbować dalej palić?
Zapisane

5.56x45, 9x19, 12/76
przeszczep
Opinii: (27)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: warszawa
wiadomości: 575


bite me




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 28-08-2008, 08:54:52 »

Powodem może być nie dokładnie dokręcony korek zbiornika na paliwo lub jego nieszczelność. Ostatnio to samo miałem i musiałem gwint przeszlifować Uśmiech
Spróbuj zrobić tak.
Napełnij paliwem zbiornik (wystarczy odrobina) rozpal miseczkę z otwartym zbiornikiem i przytkaj wlew kciukiem. jeżeli zacznie się palić normalnie znaczy że masz nieszczelny korek Uśmiech

Mam taką samą z przed chyba 25 lat. Dostałem od ojca, który używał tego bardzo często za młodu, teraz sam używam i sobie chwalę Uśmiech
Miseczkę najłatwiej napełnić napełnić lejkiem.  Wkładam go w te widełki prze zawiasie pudełka i lejek idealnie sięga do miseczki, nalewam kapkę i działa Uśmiech
A kocherka palę na ekstrakcyjną lub dyktę Uśmiech Na obu działa wyśmienicie Uśmiech
« Ostatnia zmiana: 28-08-2008, 09:01:15 wysłane przez przeszczep » Zapisane

9/21

WBB
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3357





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 28-08-2008, 15:49:09 »

 Pięknie płoną te kuchenki o zachodzie słońca na kempingu Mrugnięcie

 Kolega miał lub ma nadal. Problemy zasadniczo były dwa:
- rozpalenie ognia, należał wytworzyć kontrolowany pożar pod zbiornikiem. Podobno dobra jest w tym celu hexamina i bezpieczniejsza niz benzyna;
- koniecznosć noszenia w woreczku, gdyż paliwo zawsze się jakos wydostawało i groziło zabrudzeniem innych rzeczy w plecaku.
Zapisane
przeszczep
Opinii: (27)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: warszawa
wiadomości: 575


bite me




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 28-08-2008, 15:55:26 »

Skoro się wydostawało, musiał mieć gdzieś nieszczelność. Można rozebrać to ustrojstwo i sprawdzić zawory stożkowe, lub czy przypadkiem drucik od przepychania się nie upindolił...
Mi się nic nie wydostaje Uśmiech
Zapisane

9/21

WBB
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2043


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 28-08-2008, 16:02:34 »


- koniecznosć noszenia w woreczku, gdyż paliwo zawsze się jakos wydostawało i groziło zabrudzeniem innych rzeczy w plecaku.

A to oznacza że nie dbał o swe bezpieczeństwo .
Zakręcone obydwa zawory nie mają prawa puszczać .Ani ten od zbiorniczka ani ten od palnika - ten od palnika ma konstrukcję iglicy i tylko skrzywienie jej może to powodować ,zaś ten od zbiorniczka świadczy o albo sprarciałej uszczelce korka wlewu (i to jest jak kolega zauważył częsty powód utraty ciśnienia i dziwnego palenia a zarazem wycieku) albo z zaworkiem bezpieczeństwa jest coś nie tak.
Generalnie rozebrać przejżeć przeczyścić i uważać jak się nalewa paliwo - często bywa tak że położony korek wlewu złapie paprocha a później sami go tam wetkniemy nie patrząc czy coś na nim nie jest.
O składaniu i rozbieraniu też smarnę - obiecuję Uśmiech
To też trzeba nieco z głową...

Upsss Uśmiech
Ale zostawię sobie miejsce na przegląd obiecany  .
« Ostatnia zmiana: 28-08-2008, 16:04:19 wysłane przez AXE316 » Zapisane



kais
Opinii: (2)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: mała spokojna wioska w Kujawsko-Pomorskim
wiadomości: 70


8/19




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 04-12-2008, 12:23:34 »

Hej!
Dzięki za przypomnienie  Duży uśmiech

Jakiś czas temu pożyczyłem "kostkę" koledze i wróciłe do mnie z ułamaną iglicą . Płacz Płacz Płacz
Szukałem w sklepach sportowych i na alleg ... i nigdzie nie mogę dostać tego drobiazgu.
Czy może ktoś wie gdzier tego szukać lub w jaki sposób to zastąpić ?  Co?
Zapisane

" ... Kto pyta nie błądzi  ....  choć błądzić to ludzka rzecz ... "
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2043


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 04-12-2008, 15:35:19 »

Pozostaje Ci tylko allegro - ale sprawa się nie opłaca - ostatnio widziałem dwie sztuki ale za 30pln :/
Albo kup sobie taki wynalazek do nawlekania nitki na igłę = zadaje egzamin ,drucik doskonale spełnia swą rolę .
Prymus niezwykle rzadko się zapycha - ta igliczka była dla brudnych paliw wzbogaconych o parafinę - rosjanie o jakość paliwa zbytnio wtedy nie dbali gdy tworzono prymusa Uśmiech

Ed :
Do tego co powiedział przeszczep - Uważaj tylko by nie powiększyć otworu dyszy ( rozkalibrować ) bo wtedy dysza to złom - zacznie pluć zbyt dużą ilością paliwa i przyjemność z gotowania załatwiona. Niezdecydowany
« Ostatnia zmiana: 04-12-2008, 16:14:00 wysłane przez AXE316 » Zapisane



przeszczep
Opinii: (27)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: warszawa
wiadomości: 575


bite me




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 04-12-2008, 15:51:06 »

Dokładnie tak, wystarczy cokolwiek cienkiego i metalowego, nawet szpilka czy igła. Palę na ekstrakcyjnej lub dykcie i się jeszcze nie zapchał...
Zapisane

9/21

WBB
amurak
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: obecnie Norwich
wiadomości: 20




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 08-12-2008, 19:06:03 »

ja jakiś czas temu zakupiłem " nowszą wersję " firmy coleman
http://www.outdoormegastore.co.uk/acatalog/Coleman_Sportster_Camping_Stove.html
bardzo prosto się rozpala
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2043


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 08-12-2008, 19:23:24 »

Upss.
Nie ten wątek ale palnik fajny Mrugnięcie
Moc porządna .
Nawet nie taki drogaśny.
Na czym juz paliłeś ?
Zapisane



amurak
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: obecnie Norwich
wiadomości: 20




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 09-12-2008, 22:37:52 »

narazie paliłem na oryginalnej benzynie colemana ale w sklepie gośc powiedział że łyka też zwykłą benzynę
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (14)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 202
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2043


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 09-12-2008, 23:36:45 »

Kupuj extrakcyjną - bez jakiś tam umilaczy które okapcają sprawę palnika i garów .
Ja raz na jakiś długi czas biorę od znajomego sprzedawcy 5l i mam dłuuugo sprawę z głowy.
No cóż czasami nic nie pisze o umilaczach ale sprawę poznasz nosem - inaczej tego się nie da wyjaśnić niestety - ciut praktyki trzeba zaliczyć Mrugnięcie
Na 98oct przy prymusie nie jest generalnie źle - ale extrakcyjną polecam zdecydowanie.
Odpuść sobie grzanie denaturatem bo jękną uszczelki - Przeszczep to odważny gość i leci i na tym od czasu do czasu ,ale ja wiem ze prędzej czy później uszczelka jakaś twardnieje i zrobi się kłopot.
Zapisane



Strony: 1 2 3 ... 30 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Menażka Szwedzka-Praktyka, mity,dobre rady Sprzęt « 1 2 3 » czoperadlo 42 6517 Ostatnia wiadomość 19-07-2011, 21:12:15
wysłane przez sylwester2091
Przygody na szlaku Pierwsza pomoc « 1 2 » kucyk251 17 2226 Ostatnia wiadomość 15-10-2009, 22:15:46
wysłane przez mgr_scout