Archeologia, ale mam kilka pytań.
Sprawa wygląda tak:Wada niecałe -2. W okularach chodzę ciągle.
Soczewki testowałem. Dobra rzecz, szczególnie podoba mi się korekcja na całym polu widzenia. Ale bywają takie dni, że wychodzę rano i wracam drugiego dnia, a nie wszędzie jest możliwość umycia rąk, w zapylonych warunkach też się u mnie nie sprawdzają. Mimo dobrych jakościowo soczewek wieczorem czuję, że muszę lizać oczy niczym gekon by mi się wyschły.
Podobnie na wyjazdach. Nocując gdzieś w terenie kiepsko ze zdejmowaniem i zakładaniem soczewek.
Zazwyczaj czapka z daszkiem daje radę, o ironio, większy problem jest zimą niż latem. Daszek nie chroni przed odbiciem światła od śniegu... Potrzebuję sprzętu na wyjazdy głównie góry (także zimą), rower, nad wodę, czasem na liny i skały.
Teraz pora na pytania:1. Jak polaryzacja spisuje się w zimie (odbicie od śniegu)? Pomaga? Latem nad wodą testowałem - efekt zauważalny.
2. Są jeszcze jakieś okulary, które nie były wymienione w tym wątku, a umożliwiają włożenie szkieł?
Potrzeby:
-jakaś ludzka cena, 200 zł za okulary + szkła i optyk to raczej górna granica
-filtr UV, polaryzacja mile widziana
-wytrzymałe i dosyć odporne na zarysowanie
-mile widziane gąbki/pianki na zimę, ale bez też może coś mi się spodoba
-oprawki pełne (z ramką z dołu)
-najlepiej czarne, kształt raczej owalny niż kanciasty
3.
http://www.goggle.pl/okulary/_big/T511-2PR.jpgGoggle model T511 - coś taniego znalazłem, wyglądają całkiem nieźle. Ktoś może miał jakieś okulary tej firmy? Wszystkie opinie mile widziane.