całkiem niezły szejk mleczny
mnie trafił się waniliowy
Całkiem zły, z całego zestawu był najgorszy (mi trafił się czekoladowy/kakaowy)
MRE #1 Chilly with beans
Chili with Beans - fasolka i coś przypominające kawałki mięsa w sosie z chili, dość łagodne jak na chili
Mexican Style Corn - nic innego jak ziarna kukurydzy z kawałkami zielonej i czerwonej papryki, smakowało zdecydowanie gorzej niż danie główne
Crackers - znany wszystkim krakersik
Jam - dżemik truskawkowy w moim przypadku. Na co dzień nie przepadam (jedyny jaki mi wchodzi to z czarnej porzeczki), a ten był zaskakująco zjadliwy.
Peanut butter - oh czułem się jakbym wkładał do ust szpachlę samochodową

Dairy shake - coś jak rozwodniony proszek do przygotowania budyniu, bardzo słodkie i obleśne - maniana
Candy III - mnie trafiła się paczuszka Skittles Wild Berry

miły substytut M&M's
Accessory Packet A