 |
« : 24-01-2008, 14:19:58 » |
|
Jeszcze nie widziałem tego tematu wiec go twoze. Ja testowalem zrobienie dziury w brzozie, latem mi nie wyszło ale wiosna sok ie przestawal leciec. Dziure najlepiej zrobic wiertłem (fajne maił Ray Mars) na jakies 5-10cm, wbic lejek wyzłobiony z kija i podstawic jakis pojemniek, nie jestem pewnien czy ten sok jest idealny do picia czy ma jakies bakteri czy cos ale ja pilem i jeszcze zyje, gdy woda juz nam nie potrzebna to w otwur wbic dopacowany kołek by zapobiec zniszczenu drzewa. Mozna tez zrobic otwor nozem ale wtedy trudniej jest zbierac wode i w ten sposob niszczymy dzrewo. Zam jeszcze kopanie jakich dziur w ziemi i tp ale tego nie tstwalem to nie pisze czy to dobre. pomijam juz pozyskanie wody z rzeki bo to chyba jasne. Mam nadzieje ze wy tez zacie akies interesujące i sprawdzone sposoby i sie nimi podzielicie na forum. przepraszam za blendy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 24-01-2008, 20:12:44 » |
|
Z tą brzozą to chyba tylko na wiosnę?
Ja ze swojej strony polecam destylarkę słonczną i torbę transpiracyjną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 24-01-2008, 22:11:00 » |
|
Tak tylko na wiosne, a na jakiej zasadzie działa ta destylarka słoneczna bo ta torba to chyba zatrzymoje brudy na materiale jak sie domyslam?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 24-01-2008, 22:36:34 » |
|
Morg dzięki za wyjaśnienie, juz nie będę się musiał rozpisywać. Rysunki na tamtej stronie pochodzą z książki "podręcznik survivalu" Petera Darmana.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 24-01-2008, 22:49:10 » |
|
No mi tez sie nie chcialo, google.pl ;]
Edit, gdzies tutaj bylo foto jak zrobic prosty filtr do wody z butelki plastikowej 1,5l ale cos nie moge tego znalesc.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 24-01-2008, 22:53:50 wysłane przez Morg »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 24-01-2008, 23:13:59 » |
|
Dzieki bardzo mi to pomoglo w lato to przetetuje jeszcze dodam czarny worek pewnie szybciej słonce załapie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 28-01-2008, 14:35:45 » |
|
czarny worek to akurat si średnii nadaje do żywności w ogóle- owiń biały czarnym i efekt ten sam, a syfu się nie napijesz, zwłaszcza, że zamierzasz to robić tylko ćwiczebnie  co do soku z brzozy- to jest REWLACYJNE do picia i jałowe- bakterii niet  nazywa się to oskoła i można kupować za ciężkie pieniądze w hipermarketach  zawiera sporo mikroelementów i fruktozy. osobiście wielokrotnie piłem uzyskiwany z drzewa wprost i jest rewalacyjny (się powtarzam) ale najlepiej idzie na wiosnę (taki marzec - kwiecień); podobnie można uzyskiwać wiosną sok z innych drzew liściastych. zamiast wiercić można obciąć gałązkę i na końcu przywiązać manierkę- za 15-20 minut będzie już sporo płynu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 28-01-2008, 20:48:42 » |
|
Oczywiście bakterii niet w świeżym soku, bo później dość szybko fermentuje. Nie będe dalej ciągnął wątku, bo gdzieś już było prawie wszystko o soku z brzozy.
Co do pozyskiwania wody, to warto podczas deszczu skorzystać z nieprzemakalnej płachty, tak aby utworzyła coś w rodzaju lejka o dużej powierzchni, kończącego się w menażce. Tak łatwiej i szybciej zbierzemy wodę, zwłaszcza że opad może być tylko chwilowy. Kolejną metoda jest wykopanie na plaży dołka-studni w odpowiedniej odległości od brzegu. Woda będzie w nim słodka. Nie wiem jak działa to przy morzach o większym zasoleniu, ale nad Bałtykiem działa.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 28-01-2008, 21:41:34 wysłane przez mgr_scout »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 01-02-2008, 17:05:31 » |
|
warto podczas deszczu skorzystać z nieprzemakalnej płachty, tak aby utworzyła coś w rodzaju lejka o dużej powierzchni, kończącego się w menażce To chyba mocno zależy od Twojej płachty. Jakaś grubsza folia czy plandeka może być git ale już np. w przypadku poncha US życzę smacznego impregnatu  . Przynajmniej to co zebrałem w menażce nie wyglądało ani nie pachniało zbyt „zdrowo”.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dosyłacz zamka... cokolwiek to znaczy 
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 02-02-2008, 00:50:32 » |
|
To chyba mocno zależy od Twojej płachty. Jakaś grubsza folia czy plandeka może być git ale już np. w przypadku poncha US życzę smacznego impregnatu  . Przynajmniej to co zebrałem w menażce nie wyglądało ani nie pachniało zbyt „zdrowo”. Lepiej tak niz wcale co?  nikt nie broni jeszcze puścić przez jakis filterek lub zagotować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
posurvivaliło Cię Pele ?
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 15-04-2008, 19:58:04 » |
|
metod jest bardzo wiele... od filtrów i destylarek oceanicznych po water makery własnej roboty. A wystarczy kawałek folii zawiązanej na gałęzi. Wystarczy wykopać dół albo rostopić śnieg. Tak naprawdę metod jest wiele, ale to co gdzie i jak wykorzystamy zależy od nas i od naszej wyobraźni (to jest chyba najważniejsze z tego wszystkiego). Osobiście proponuje zrobienie takiej małej pompy roślinnej z folii i małego dołka. O to mi chodzi dokładnie http://www.survivaltopics.com/survival/how-to-make-a-solar-water-survival-still/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego
HO Rafał Pilarczyk
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 15-04-2008, 20:50:51 » |
|
Można jeszcze wyssać oczy królika. mgr_scout dał link jak to zrobić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 15-04-2008, 21:24:34 » |
|
Stihl - a praktycznie przerobiłeś te pomysły o których piszesz? wiesz jaka jest wydajność tych sposobów?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 15-04-2008, 21:34:05 » |
|
noo Jasne !! nawet miałem z destylarką słoneczną do czynienia (masakra troche słodka troche słona woda ;/) wiesz teoria nic sama nie da w sumie to ta mini studnia co pisalem też słabo wydajna jest ;/ kilka łyczków, ale jeśli chodzi o torebkę zaciągniętą na gałąź to jest lepsze już
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego
HO Rafał Pilarczyk
|
|
|
|