 |
« : 03-02-2012, 17:07:57 » |
|
Witam!
Jestem zachwycony Bellevillami 700, świetne buty w teren, dobre na miasto. Jak każdy kto miał z nimi styczność pewnie wie, rozczarowanie przychodzi zimą. Na ubitym śniegu, lekko oblodzonym chodniku czy na przemarzniętych płytkach przyczepność nie istnieje. Poszukałem, poczytałem i zadowolony wyszukałem sobie Belleville z podeszwą Vibram Fire & Ice, ponoć zaprojektowane do łażenia po śniegu i lodzie. Ponieważ chciałem czarne to musiałem kilka miesięcy poczekać aż trafiłem w połowie stycznie na allegro model 880 ST. Odebrałem paczkę, rozpakowałem, ubieram i wybiegam na mróz. Niestety radość szybko minęła. Okazało się bowiem, że chociaż trzymają się o niebo lepiej od typowych Belek, to zdecydowanie gorzej od zwykłych chińskich butów zimowych za 150 zł. Szybki marsz po częściowo oblodzonej trasie, bez ciągłego patrzenia pod nogi i panicznego rozrzucania co chwilę rąk na boki nie wchodzi w grę.
W związku z tym moje pytanie brzmi: Czy istnieje zimowa alternatywa dla Bellevilli? Chodzi o czarne buty o wysokości 8 cali, porządnie wykonane, z naprawdę działającą membraną (najlepiej gore - mam złe doświadczenia z klonami), które jednocześnie zapewniają maksymalnie dobrą trakcję zimą. Ścieralność podeszwy jest drugorzędna - na bez śniegową porę, mam inne buty.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 03-02-2012, 17:10:35 » |
|
Hm...ja używam HAIX KSK3000 i całkiem dobrze trzymają przyczepność zimą. Tylko to jest twardy but robiony z myślą o górach wysokich. Nie wiem jak w mieście się sprawdzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 03-02-2012, 18:26:30 » |
|
ICW (czarne) - mogą być nawet firmy Belleville- tak jak Chcesz; Gore-tex, podeszwa Vibram (ale w przeciwieństwie do ICB nie ślizga się ) -tylko niestety na zimę się nadają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 03-02-2012, 18:48:04 » |
|
powiem Ci, że w zeszłym roku nabyłem czarne chiruci canada. Mają swoje plusy i minusy. Plusy to dobrze działająca membrana, gruba wyściółka, komfort cieplny w takie dni jak teraz. W takie mrozy to belki zakładam tylko na miasto, w teren wyłącznie chiruca i muszę przyznać, że naprawdę stopa zbytnio mi nie marznie , a no i podeszwa jest o wiele lepsze niż w 700tkach, a nawet 880. Podeszwa klasyczna chiruci. Buty wagowo jak 700'stki. Co do minusów to: przy dłuższym marszu niestety obcierają mi lekko stopy, dokładnie duży palec; są sztywne i toporne, wygląd mają taki średniawy, no i ta cena z dupy! Wkładki fabryczne też są kiepskie. Pare tyg. temu wywaliłem te wkładki i włożyłem iron many, jest zdecydowanie lepiej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
dead
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 03-02-2012, 22:48:34 » |
|
Może Pro boots brytyjskiej armii? Proste, czarne, wysokie wojskowe kamasze. Membrana gore-tex plus ocieplina Thinsulate insulation.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 04-02-2012, 17:30:41 » |
|
Te haixy faktycznie wydają się bardzo w porządku, tylko cena dość wysoka. Wolałbym wydać do 500 zł. Pewnie udało by się upolować w tej kwocie na allegro, ale to kwestia zwykle przynajmniej kilku tygodni szukania.
Chiruca też są kuszące chociaż odstają stylistyką, a Pro Boots prawie nie znalazłem w Polsce.
A gdyby pominąć kryterium "wojskowości" buta? Co w kategorii do 500 zł zapewniałoby najlepszą przyczepność w zimie i komfort termiczny przy łażeniu po oblodzonych chodnikach i całodziennych wyprawach w niewysokie góry (temperatura raczej nie niższa niż - 20 st. C) ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 04-02-2012, 19:03:27 » |
|
Na lód i tak żadna normalna podeszwa się nie nada. Proponuję: wygodny but + nakładki z małymi kolcami. Więcej komplikacji ale buta możesz sobie wybrać jakiego chcesz bez zamartwiania się podeszwą. O nakładkach był osobny temat.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 04-02-2012, 19:04:21 » |
|
Trzewiki zimowe Mon 933. Plusy: Ciepło, dobra przyczepność, wojskowowate, robione na wzór BW, cena...
Minusy: wielkie, toporne, sztywne (częściowo plus, kostka nie go zwichnięcia)...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|