salut!
ja mam w sumie dwie .
pierwszą kupiłem w U.K. kolor OLIV-CZARNA ( prawie 7 funtów ) ,
drugą w lumpexie biało-czarną ( 4pln) myślę , żeby ja przefarbować

ta pierwsza jest trochę grubsza.
polecam na sezon jesienno zimowy nie straszne będzie Ci chłody i wiatr, zawsze możesz ją nosić w plecaku.
można ją wykorzystać rzeczywiście na wiele sposobów taj jak pisał Treasure Hunter
ja w swojej jeszcze nosiłem różne rzeczy od jabłek do książek

jak brakowało miejsca
w warunkach Kętrzyńskiej zimy choć w tym roku była lżejsza też dawała radę , ten przenikliwy "wietrzyk"
przed zakupem jeśli Masz możliwość zobacz w sklepach tak militarnych jak i z odzieżą z Indii, bo widziałem w podobnej cenie jak na a...
ps. na tym forum jest kilka ciekawych wątków na temat arafatek m.in. noszenia.