 |
« : 14-11-2007, 18:48:29 » |
|
Chcę kupić sobie arafatkę. Zależy mi żeby była zielona i oryginalna. Po czym poznać oryginał, od chińskiej ścierki ? Prosiłbym o link do sklepu albo aukcji.
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 15-11-2007, 00:34:33 » |
|
Najpierw trzeba by ustalic co to jest oryginalna arafatka... Jeżeli oryginalna=wykonana w przez arabów to z tego co widziałem w krajach arabskich nosi sie tylko białe i czasem czerwone, 100% bawełna, a najlepsza bawełna rośnie od zawsze nad Nilem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 15-11-2007, 01:30:00 » |
|
Na allegro arafatki róznia sie gestoscią, rozmairem no i składem. Zakładam ze oryginalne sa bawełniane, a reszta ? moze ktoś wie .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 15-11-2007, 01:31:33 » |
|
z tego co wiem nie ma oryginalnych zielonych arafatek. Te zielone Milteca też są 100%bawełna chłopacy z SAS rozpropagowali taką modele jak byli w Iraku w 91. z tym że oni farbowali białe lub inne własnymi środkami. (też tak robiłem -białą arafete farbowałem herbatą....efekt znakomity ..nie do uzyskania innymi metodami)
i właśnie dla nich i innych zachodnie firmy wypuszczały farbowane arafatki. A teraz Miltec czy inne firmy tłuką tego na tony. Mam dwie takie i jestem zadowolony
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 15-11-2007, 17:33:23 » |
|
super a jak sie farbuje ? może ja swoją jedną przefarbuję sobie
orginalne też z tego co wiem od chłopaków z misji to są czarno białe jeno
|
|
|
|
|
Zapisane
|
... wypijmy za wojnę ...
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 18-11-2007, 00:31:11 » |
|
Tez bym chciał wiedziec jak sie farbuje.  Jaka szerokość powinna mieć arafatka żeby nie było problemów z jej "wiązaniem" ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 18-11-2007, 21:48:57 » |
|
Arafatkę farbuję sie jak każdą inną tkanine, wg. instrukcji na opakowaniu farby. Ja mam po ufarbowaniu czarno-zieloną. Mam dwie z Militeca, lepsze niż te z Egiptu. Bo tam sprzedaje się chińskie podróby z poliestrem. Z Militeca mam czerwono-białą (do noszenia na codzień), czarno-khaki (jak zużyje się ta zielona) i jeszcze z trzy czarno-białe. Najlepszym źródłem oprócz Milteca, są lumpeksy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 18-11-2007, 22:04:48 » |
|
ja tez polecam te z milteca ..koszty okło 20-30 zł a jakość pierwsza klasa. farbowanie w herbacie wymaga a) arafatki B) herbaty
wrzucacie do naczynia dużo herbaty indyjskiej w granulkach..mieszacie i wrzucacie tam arafate ...trochę poleży, trochę ją poobracać i gotowe..tylko wyprać później trzeba ze trzy razy żeby nie capic jak indyjski przemytnik
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 27-11-2007, 12:57:16 » |
|
...wrzucacie do naczynia dużo herbaty indyjskiej w granulkach..mieszacie i wrzucacie tam arafate ...trochę poleży, trochę ją poobracać i gotowe..
Rozumiem że herbatę wrzucamy do naczynia z gorącą wodą??? Może przed zamoczeniem arafatki warto by wpierw odcedzić fusy???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 27-11-2007, 13:04:02 » |
|
ja tam z fusami farbowałem ..później ją wypłukałem i tadddadadada ale jak zrobisz będzie dobrze ..przecież czaj zostawia osad na wszystkim ;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 27-11-2007, 13:08:30 » |
|
dzięki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 27-11-2007, 15:06:08 » |
|
Ja mam biało-czerwoną arafatkę, dołączona do niej była karteczka, że jest made in France. A farbowanie metoda supera....mi by było szkoda herbaty 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 27-11-2007, 15:08:57 wysłane przez Mikko »
|
Zapisane
|
"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 27-11-2007, 16:11:58 » |
|
jest tańsza niż barwnik ..i nie ma takich barwników ....;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 01-12-2007, 14:50:53 » |
|
ja tez polecam te z milteca ..koszty okło 20-30 zł a jakość pierwsza klasa. farbowanie w herbacie wymaga a) arafatki B) herbaty
wrzucacie do naczynia dużo herbaty indyjskiej w granulkach..mieszacie i wrzucacie tam arafate ...trochę poleży, trochę ją poobracać i gotowe..tylko wyprać później trzeba ze trzy razy żeby nie capic jak indyjski przemytnik
Super mogę jakiś link prosić do miejsca gdzie mogę kupić dobrą jakościowo arafatkę ? :]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Niebo musi być pełne bullterrierów.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 01-12-2007, 15:26:57 » |
|
W końcu kupiłem dwie arafatki: 1.Zielona Milteca 2. Z allegro biała z ponoć z Egiptu. Zielona jest cienka, nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale jak z jednej strony jest czarny wzór to po drugiej stronie są nici tego wzoru -łatwo zaczepić, popruć. Jej zaleta jest rozmiar ( duża) - łatwo sie jej używa, 100% bawełna Cena: ja zapłaciłem 24 ale na allegro są tańsze Biała, jest gruba, 100% bawełna z obu stron ma wzór( brak tych nitek nieszczęsnych) ale za to jest mniejsza i trudniej się nią manewruje . Cena 15,20 1. http://www.allegro.pl/item275973695_chusta_arafatka_tkana_oliv_najlepsza_od_ss_.html2. http://www.allegro.pl/item267155137_arafatka_prosto_z_egiptu_oryginal_100_bawelna.htmlEsthan ,Egipskiej na allegro już nie ma, ja kupiłem dwie, mogę Ci jedna odsprzedać.  Arafatka  Arafatka  Arafatka  Arafatka  Arafatka
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 01-12-2007, 16:00:39 wysłane przez brtss »
|
Zapisane
|
|
|
|
|