 |
« : 10-11-2007, 21:23:24 » |
|
W pewnym wątku ktoś zapytał jak postarać sięo ogień kiedy pada i jest mokro. Więc moja recepta (moze nie wszędzie się sprawdzi ale jak do tej pory nie miałem problemu): Jeżeli sa w około drzewa iglaste najlepiej takie które zawsze wyglądają "na uschnięte" szukamy na nich gałązek o średnicy około 0,5-1 cm obowiązkowo "ze skórką" na wierzchu. Ściągamy z nich korę, i rozdrabniamy wzdłuż aby uzyskać 5-10 cm "zapałki". Układamy z tego "harcerskie" ognisko czyli "wigwamik" i podkładamy ogień na 99% zapalają się moment. Można nawet zapalić to coś od zapalniczki. Z drzewami liściastymi jest z reguły większy problem i w zasadzie jedynym sposobem jest znalezienie kory brzozy, olchy itp i zrobienie z niej "jak nadłuższych ale najwęższych wiórów. Postępowanie podbne jak z "zapałkami" z iglaka. Na 100% nie polecam "walki" z mokrymi drzewami typu dąb, buk, topola, osika, itp. Pozdrawiam Edit bo zauważyłem że mi wcięło część zdania 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 11-11-2007, 12:57:19 wysłane przez thor_ »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 11-11-2007, 11:58:06 » |
|
Dziuple! od czego są dziuple i inne otworzy w drzewach.. zazwyczaj w nich znajdziemy coś suchego: liście, gałązki, opuszczone gniazdo, próchno (szczególnie polecam buk)... wspomniana kora brzozowa (pali się zawsze i wszędzie).. w lasach iglastych zawsze na pniu czy pod drzewem znajdą się suche gałązki.. często te gałązki nie są przemoknięte w 100% i po lekkim ostruganiu dochodzimy do suchego rdzenia.. czasem pogrzebanie w ściółce pozwoli znaleźć coś suchego... a ważne przede wszystkim jest przewidywanie... i nie tyle co zabranie rozpałki z domu  a zbieranie rozpałki pod drodze i suszenie je "w kieszeni" tak by mieć już gotową na popołudnie/wieczór
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 11-11-2007, 17:35:36 » |
|
Albo ... zawsze można znalezc coś suchego pod przewróconym drzewkiem , jego korzeniami . W bardzo gęstych zagajnikach sosnowych i nie tylko , na ziemi można znalezc wiele materiału , można też leciutko zeskrobac z świerku lub sosny tych łuseczek czy jakoś tam  . W jakiś płytkich nieckach , może w norze (ale wątpię ) w kotlinie zająca , za kamieniami . A teraz bardziej pracochłonną metodę : wziąc jakąś gałąź zestugac do miejsca suchego , potem na drobniutkie wióreczki , i coraz większe i większe , potem ,, zapałeczki ``  i wióry ... . Ale kora brzozowa jest bez konkurencyjna ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 12-11-2007, 11:38:07 » |
|
Nawet po kilkudniowych opadach śniegu z deszczem zawsze znajdziemy suchy konar czy żerdkę, z których we wnętrzu znajdziemy drewno na opał. A z brzozwą korą silnie rywalizować mogą tzw. KARPY, czyli korzenie uschniętych iglastych drzew. Po podpaleniu płoną jak sztormowe zapałki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20) www.puszczanstwo.pl
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 12-11-2007, 17:37:40 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 11-12-2007, 19:52:55 » |
|
suche gałęzie i konary (nawet po kilkudniowych opadach ) można znaleźć na drzewie - łatwo można je odłamać np, batem lub innym kawałkiem obciążonej linki a do rozpalania ogniska używam najczęściej świeczki - wiem, nie jestem ortodoksem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
życie jest walką szepnął człowiekowi na ucho ...spręzynowy nóż
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 18-12-2007, 13:47:19 » |
|
chusteczka higieniczna, drewno z cpn'u, rozpałka do grilla, zapalniczka dyszowa. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 22-12-2007, 17:01:16 » |
|
dobra  to jeszcze płatki kosmetyczne , maja one dwojakie znaczenie , ja stosuje je do rozpalania ognia ( czasami ) i do filtru mojej roboty  . Wystarczy iskierka z krzesiwa lub krzemienia , płatek przejmuje ogień itd. ALE  musimy go w połowie rozerwac ale nie do końca  | bardzo szybki sposób polecam ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 23-12-2007, 12:33:08 » |
|
ogólnie wata szybko łapie iskre.. czasem za szybko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 23-12-2007, 18:09:54 » |
|
Co do kwesti łatwopalności korzeni sosny, to japończycy podcas IIwś produkowali z nich benzynę. Muszę te korzenie wypróbowac podczas njabliższej wyprawy do lasu, tylko kiedy to będzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 23-12-2007, 18:44:48 » |
|
Benzynę? A w jaki sposób?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 02-01-2008, 10:49:27 » |
|
chusteczka higieniczna, drewno z cpn'u, rozpałka do grilla, zapalniczka dyszowa.  ... zestrugane gumowe podeszwy, opony, papa, smoła, żywice (również techniczne) farby, oleje, smary, kleje, rozpuszczalniki, wysuszone gówienka kopytnych. Doskonałym zapleczem rozpałkowo podpałkowym są dzikie wysypiska śmieci na skrajach lasów gdzie można znaleźć dętki, meble, organiczne resztki, izolację do przewodów jak też inne ciekawostki i wynalazki  Ale bogactwo!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20) www.puszczanstwo.pl
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 07-01-2008, 17:00:34 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 21-01-2008, 08:45:31 » |
|
Zapomniałbym! Wszędobylska gąbka, oraz wszelkiego rodzaju materiały z wyściółki samochodów. Cudowne materiały podpałkowe. Zawsze można gdzieś znaleźć porzucony zezłomowany samochód.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20) www.puszczanstwo.pl
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 23-01-2008, 15:54:07 » |
|
Zawsze można gdzieś znaleźć porzucony zezłomowany samochód.
gdzie TY wędrujesz? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|