 |
« Odpowiedz #150 : 26-04-2010, 23:49:15 » |
|
Cojones jak zawsze na miejscu, kleszczy brak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"A z tym pocałunkiem to będzemy musieli się jeszcze trochę wstrszymać" - powiedzial piękny książe złażac ze śpiącej królewny!
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi" -
|
|
|
 |
« Odpowiedz #151 : 09-05-2010, 14:51:23 » |
|
Na stronie http://pl.wikibooks.org/wiki/Pszczelarstwo/Apiterapia znalazlem taki fragment "Propolis w odkażaniu ran po ukąszeniu kleszcza W czasie Międyznarodowego Konhresu Apiterapeutycznego 2004 dr M. Schuhbauer przedstawił dokumentację 400 przypadków ugryzienia przez kleszcza ze swojej praktyki lekarskiej. Po usunięciu kleszcza na ranę nakładał warstwę propolisu. Żaden z jego pacjentów nie zachorował na boreliozę, mimo, że statystycznie powinno zdarzyć się 15-20% infekcji. W oczekiwaniu na dalsze badania można przypuszczać, że propolis daje dużą szansę na uniknięcie choroby. Uwaga! Kleszcze należy jak najszybciej usuwać z ciała, ponieważ w czasie pierwszych 6 godzin zazwyczaj nie dochodzi do infekcji" Sam od ok dwóch lat stosuje w swojej rodzinie maść scaldex na rózne rany i po wyciągnięciu kleszcza i jak na razie ok. Może coś w tym jest. Producent również pisze o tym na swojej stronie http://www.owocointment.net/informacja_scaldex_gabinet.pdf Trzeba tylko sprawdzić, czy nie jest się uczulonym na propolis (posmarować skóre w zgięciu łokcia) W składzie maści poza propolisem znajduje sie również antybiotyk co powoduje, że aktywność propolisu jest jeszcze większa. Samego drania wyciągam lassem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #152 : 23-07-2010, 14:29:35 » |
|
Co do wyciągania to moge polecić tick twister kleszczołapki naprawde super sprawa:-]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
miej wyjebane a będzie ci dane !
|
|
|
 |
« Odpowiedz #153 : 27-07-2010, 10:41:33 » |
|
Czy kierunek wykręcania kleszcza ma jakieś znaczenie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #154 : 27-07-2010, 13:22:31 » |
|
Ja zawsze słyszałem, że w kierunku odwrotnym od zegara...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
miej wyjebane a będzie ci dane !
|
|
|
 |
« Odpowiedz #155 : 27-07-2010, 13:43:56 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #156 : 27-07-2010, 14:04:21 » |
|
Ja zawsze byłem uczony że można kręcić w obojętnie jaką stronę tylko żeby jej nie zmieniać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #157 : 27-07-2010, 14:25:55 » |
|
Wykręca sie dlatego, że wtedy kleszcz chowa te zadzioki...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
miej wyjebane a będzie ci dane !
|
|
|
 |
« Odpowiedz #158 : 30-07-2010, 22:53:06 » |
|
ktos kirdys pisal ze w irlandii nie ma kleszczy... wlasnie siedze w hostelu, wrocilem z wysp Aran w zachodniej irlandii. tyle kleszczy co tam to nigdy nie widzialem .koszmar juz dzis 14 wyciagnalem . po namiocie lazily jak muchy. ubilem cos kolo 50 sztuk czekajac az przestanie padac deszcz. gdybym wiedzial ze w tym miejscubedzie ich tyle to bym sie nie rozbijal . lecz dopiero po fakcie sie zorientowalem jak bylo za pozno, a takie male te cholerstwa ze ledwoje widac. dzis juz spie w hostelu . zaczynam mniej lubic spanie w namiotach, cos za czesto mi sie trafiaja kleszczowiska . chyba nie mam do nich szczescia. pozdroeienia z irlandii
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #159 : 03-08-2010, 16:52:16 » |
|
Dobrze, ze wakacje spędzam w Norwegii, dość daleko na północy - zero komarów i kleszczy, tylko muchy nadzwyczaj upierdliwe... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #160 : 03-08-2010, 19:48:47 » |
|
musze cie zasmucic. bedac na wakacjach w norwegii w maju , niestety tez trafilem z namiotem gdzie bylo duzo kleszczy. ja nie mislem zadnego . za to moja dziewczyna miala jednego. tylko jednego a widzielismy na namiocie conajmniej kilkanascie . tylko je zlikwidowalismy . cos mam sie z tymi kleszczami w tym roku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #161 : 03-08-2010, 21:50:21 » |
|
Ale zapewne gdzieś w południowych rejonach  Tam gdzie się wybieram jeżdżę co roku od 6 lat i kleszczy ani komarów tam nie widziałem nigdy  Po prostu zbyt daleka północ.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #162 : 09-09-2010, 11:18:02 » |
|
Robimy tak: kupujemy w aptece najzwyklejszą, najmniejszą strzykawkę, odcinamy końcówkę, tak spreparowaną strzykawkę nakładamy na gnoja, ciągniemy tłoczek, odkażamy rankę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #163 : 09-09-2010, 13:51:20 » |
|
Robimy tak: kupujemy w aptece najzwyklejszą, najmniejszą strzykawkę, odcinamy końcówkę, tak spreparowaną strzykawkę nakładamy na gnoja, ciągniemy tłoczek, odkażamy rankę.  Pomysł faktycznie ciekawy... ale to faktycznie działa jak powinno  Bo mam pewne obawy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #164 : 09-09-2010, 14:16:08 » |
|
Kumpela z pracy twierdzi, że żaden gad się nie oprze. Raz przez pomyłkę odessałaby sobie pieprzyk
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|