 |
« Odpowiedz #15 : 18-12-2007, 23:40:01 » |
|
a jak wiadomo im dłużej w skórze tym gorzej, bo wymiotować do ranki raczy.
Ok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)
"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 20-12-2007, 11:31:59 » |
|
 raczej gadżet niż przydatne urządzenie. wysysanie jakichkolwiek jadów to BZDURA. Ryzyko przeniesienia boreliozy przez kleszcza jest największe w przypadku nimf, a nie postaci imago, a te pierwsze są tak małe, że rzadko kiedy się je w ogóle obserwuje. największe prawdopodobieństwo nabycia boreliozy jest w przypadku gdy kleszcz przebywał w skórze ponad 24-48h. usunięty wcześniej zwykle nie daje powikłań. co do substancji drażniących, jadów wstrzykiwanych przez różne stworzenia- to trzeba sobie uświadomić, że jest to normalna iniekcja i zanim się po taki aspi-cośtam sięgnie to co miało wniknąć, to już jest w krwioobiegu. oczywiście podciśnienie może zastąpić pensetę, ale trudno jest wykonać te obroty, o których wspominałem. są takie śmieszne pensety "sprężynowe", które ułatwiają usunięcie kleszczy, ale to już i tak jest gadżeciarstwo mz. normalnie zniszczyłeś mi życie , co ja mam sobie teraz z tą pompką zrobić ??  no ale jeśli już to co robić w przypadku iniekcji [nie ważne co nam wstrzyknęło] jakieś uniwersalne rady? zmniejszyć krążenie? owijać bandażami, chłodzić, trzymać poniżej serca, nie ruszać żeby nie pobudzać krążenia, nie panikować?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 23-12-2007, 03:27:34 » |
|
Znany jest mi przypadek jednoczesnego zakażenia boreliozą i odkleszcozwym zapaleniem opon mózgowych , mimo, ze kleszcz siedział w skórze max.2 godziny. Wyciąga się chyba najlepiej pęseta z vicka, ja je po prostu bardzo delikatnie wyrywam. Na kilkanaście wyciągniętych tylko jednemu łeb urwałem, bo był w durnym miejscu... Niestety siedziała dość głęboko, trzeba było użyć skalpela...
Boreliozę leczy się antybiotykami, ale AFAIR tylko na początkowym etapie zakażenia. Na zapalenie opon mózgowych jest szczepionka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 23-12-2007, 14:16:55 » |
|
Znany jest mi przypadek jednoczesnego zakażenia boreliozą i odkleszcozwym zapaleniem opon mózgowych , mimo, ze kleszcz siedział w skórze max.2 godziny.
Albo to "pozostałość" po kleszczu z przed kilku miesięcy... Ot tak tego nie da się udowodnić, bo kleszcz to bomba zegarowa... Niektórzy nawet nie wiedzą że kilka dni mieli kleszcza, który się nażarł i odpadł...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
posurvivaliło Cię Pele ?
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 12-03-2008, 15:24:08 » |
|
są takie turbo wynalazki, penseta do kleszczy i im podobnych, przypominające lasso w długopisie. Notorycznie na wiosne i lato katuje tym psa:P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I got 99 problems but Under Armour ain't one
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 07-04-2008, 20:29:28 » |
|
Ja biorę szpilkę w kleszczyki Victorinoxa, rozgrzewam główkę nad zapalniczką i przykładam do... główki. Nie zdąży zwymiotować, mam pewność, że drań nie żyje.... a resztę załatwiam pęsetą, z w/w Vicka.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 07-04-2008, 20:33:34 wysłane przez Okruch »
|
Zapisane
|
Głowy do góry, przyjaciele (Robespierre) Palenie szkodzi zdrowiu (Joanna D`Arc) Mad Max - czy to jeszcze fikcja?
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 18-06-2008, 11:07:43 » |
|
Ja miałem tylko raz w życiu kleszcza siedział max 2 godziny wyrwałem natychmiast pęsetą tak, że nic nie zostało a na 2 dzień miałem piękny czerwony, powiększający się rumień i boreliozę.... 2 miechy na antybiotykach jechałem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 18-06-2008, 19:37:22 » |
|
Ja biorę szpilkę w kleszczyki Victorinoxa, rozgrzewam główkę nad zapalniczką i przykładam do... główki. Nie zdąży zwymiotować, mam pewność, że drań nie żyje.... a resztę załatwiam pęsetą, z w/w Vicka.
Człowiekowi jak ktoś głowę odstrzeli to też mu na martwo zwieracz popuszcza i może być sraczka... Właśnie nie byłbym taki pewien tego czy kleszcz nie zwymiotuje po śmierci z przegrzania...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
posurvivaliło Cię Pele ?
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 19-06-2008, 13:47:39 » |
|
Człowiekowi jak ktoś głowę odstrzeli to też mu na martwo zwieracz popuszcza i może być sraczka... Właśnie nie byłbym taki pewien tego czy kleszcz nie zwymiotuje po śmierci z przegrzania...
Właśnie przypalam główkę, czyli aparat gębowy i co on tam ma jeszcze powinien ulec zniszczeniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Głowy do góry, przyjaciele (Robespierre) Palenie szkodzi zdrowiu (Joanna D`Arc) Mad Max - czy to jeszcze fikcja?
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 19-06-2008, 20:35:53 » |
|
Kleszczy się nie przypala ani nie smaruje. tylko wyciąga w lewo i do góry. Dzięki posiadaniu psów zbieraczy kleszczy mam niezłą wprawę w wyciąganiu nawet tych malutkich samców. Na prawdę, usunięcie kleszcza to nic trudnego i nie ma sensu wymyślać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przepraszam wszystkich których mam w... głębokim poważaniu.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #25 : 19-06-2008, 20:53:43 » |
|
uwierzcie człowiekowi, który leczył już pół Lasów Państwowych Wielkopolski i nie jest dendrologiem  kleszcze się wykręca w lewo i w górę, jak wyżej koelga nadmienił. Wypalanie, smarowanie, glutowanie, to bzdury. Przepraszam za ton wypowiedzi, ale nie lubię się powtarzać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 19-06-2008, 21:28:36 » |
|
Zadam głupie pytanie - dlaczego w lewo, a nie w prawo? Bo tą górę to oczywiście rozumiem. Czyżby kleszcze miał, jakś asymetryczną budowę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 19-06-2008, 22:49:11 » |
|
To nie chodzi o wygodę wykrętacza, tylko o to, że ten mały krętacz wkręca się ruchem spiralnym. Należy go więc wykręcać w drugą stronę. Nigdy nie pamiętam kierunku i dlatego mam to naniesione na pincetę  Ale sorry, nie chce mi się teraz grzebać, by ją odnaleźć. Tak więc załóżmy, że kierunek jest podany prawidłowo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 20-06-2008, 14:26:01 » |
|
Wbrew obiegowym opiniom nie należy kleszcza zgniatać, przypalać, smarować tłuszczami ani innymi substancjami. Czynności te mogą powodować zwracanie treści pokarmowych przez kleszcze, co może podnieść ryzyko infekcji przenoszonymi przez nie drobnoustrojami. Ja wiem że wikipedia to żadna wyrocznia, ale można czasmi tam zajżeć. http://pl.wikipedia.org/wiki/Kleszczhttp://pl.wikipedia.org/wiki/BoreliozaTe dwa linki w znacznym stopniu wyczerpują temat.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 20-06-2008, 14:47:58 wysłane przez w0jna »
|
Zapisane
|
Nie możemy wybierać tego, co zobaczymy, ale to, co widzimy, staje się rzeczywistością w świecie materialnym, przynajmniej wtedy, kiedy na to patrzymy. Gdy przestaniemy obserwować, wtedy, oczywiście, świat może ponownie wejść w swój charakterystyczny zbiór stanów mieszanych.
|
|
|
|