trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:26:49 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 6 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Budzetowa kuchenka turystyczna z piwa-DIY  (Przeczytany 20636 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3369





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 24-09-2007, 17:10:02 »

 Może ktoś mi powiedzieć jak działa ta kuchenka, bo kiedyś zbudowałem sobie nieco inną i nie chciała działać.
 Gdzie lejem paliwo i co lepiej, benzyne czy denatruat?
 Bo jeżeli paliwo wlewamy do komory z dziurkami, to jak ją wlać przez te dziurki. A jezeli do komory środkowej, to po co te dziurki?
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #16 : 24-09-2007, 18:49:28 »

Do środkowej, a po co dziurki? Bowiem palą się opary a nie benzyna i dzięki temu tworzy się niby palnik. Dodatkowo można wrzucić trochę żwirku - ale co to ma dać szczerze mówiąc nie pamiętam a i nigdy nie testowałem; coś mi się kojarzy że zapobiega to szybkiemu parowaniu. Głowy jednakowoż nie dam.
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
camilos
Opinii: (1)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: praca lub dom
wiadomości: 51





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 26-09-2007, 17:33:14 »

Jeszcze jeden sposób [trudniej wykonać w plenerze ale chyba wygląda najbardziej "pro"]:
http://www.techeblog.com/index.php/tech-gadget/video-mini-stove-gets-canned


[edit]
Wczoraj zrobiłem taką ^ "kuchenkę", jedyne zmiany - zamiast waty szklanej [?] która jest wkładana na filmie dałem zwykłą. Zatankowałem bryną i... nic, nie da się odpalić :/ cały wieczór i dzisiejszy ranek się męczyłem, w pokoju u mnie wali jak z jakiejś meliny <głęboki wdech :]> Jedynie udało mi się odpalić po powtykaniu w otworki zapałek, je podpaliłem - wtedy owszem, kuchenka działała.
Nie obyło się też bez "wypadków", nie wiedziałem że bryna pali się tak jasnym i trudnym do zauważenia w dziennym świetle płomieniem, to, że "płonie" mi dłoń zauważyłem dopiero gdy podgrzało mi bardziej palec wskazujący. Druga wpadka - gdy kuchenka się paliła [z powtykanymi zapałkami] chciałem ją zdmuchnąć / zgasić - dmuch i nagle chyba wydostała się większa ilość oparów - dość okazały podmuch ognia [niewiele brakowało a pozbył bym się brwi].
Czy możliwe że na kuchenkę o takiej konstrukcji bryna zbyt słabo paruje i dlatego nie udało mi się odpalić? W filmiku używają innej łatwo palnej substancji, chciałem sprawdzić początkowo z benzyną do zapalniczek, ale miałem tylko parę kropli.   
« Ostatnia zmiana: 27-09-2007, 17:39:04 wysłane przez camilos » Zapisane
Dąb
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 128



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 28-09-2007, 09:20:38 »

Mógłbyś zrobić mały podstaweczek , wlać trochę dykty na niego wokół kuchenki, podpalić może wtedy wytworzy się odpowiednie ciśnienie, albo spróbuj z benzyną, wata szklana jest lepsza od zwykłej ponieważ pewnie jest nie palna.
Zapisane

Ripper
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Ostrołęka
wiadomości: 74


Krótką serią...




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 28-09-2007, 12:11:47 »

Też miałem taki problem. Rozwiązanie to nalać tyle dykty az bedzie plywalo na wierzchy i dopiero odplaic. Nagrzeje sie samo i odpali.
Zapisane

Zaprzepaszczam szanse, rujnuje życia, rozwiewam złudzenia.
Pele76
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2282



WWW
« Odpowiedz #20 : 28-09-2007, 23:16:59 »

Kurcze ktos moglby zrobic jakis tutorial budowy tej kuchenki na gaz drzewny? Taki idiotenproof, bo przegladnalem kilka projektow i zaczalem sie gdzies gubic... Czy takie kuchenki da sie zrobic a polu, bez narzedzi, srub i innych takich?
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
MaC
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
Miejsce pobytu: Świebodzin - koniec świata
wiadomości: 350


Homo viator




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 29-09-2007, 00:45:23 »

Przeglądałeś topic na reconie?

http://www.recon.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2140&highlight=gaz+drzewny

Mi to wystarczyło, a własciwie zdjęcia tam zamieszczone Uśmiech . Podstawa to 2 puszki + ze 3 śruby z zakretkami. Na upartego awaryjnie zamiast śrub można coś innego zastosować (kamyki na wcisk).
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #22 : 29-09-2007, 21:48:21 »

jeden z najlepszych wynalazków na świecie jeśli chodzi o gotowanie wody jest tu: http://www.pangaea-expeditions.com/volcanokettle/

cena wprawdzie 200pln (!) ale mam przeczucie, graniczące z pewnością, że czajniczek łatwy do podrobienia Mrugnięcie nie tak łatwy jak przytaczane konstrukcje, ale też żadna z powyższych nie gotuje 2l wody w 3minuty  Szok
Zapisane
Parthagas
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Mława
wiadomości: 114


kumpel staffików




Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 30-09-2007, 22:08:53 »

RNL, ty prowokatorze! Teraz zamiast robić nóż na zlot, kombinuję jakie elementy agd wykorzystać, by wykonać takie cudo: alu kankę, a może rurę z kwasówki + jakiś chiński metalowy termosik ? Ten drugi pomysł z puszki po piwie jakoś do mnie nie przemawia: słabe parowanie, brak osłony przeciwwietrznej. Moja konstrukcja bardziej mnie zadowala.
« Ostatnia zmiana: 30-09-2007, 22:29:24 wysłane przez Parthagas » Zapisane

Kryzys - przetrwają najlepsi!
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #24 : 30-09-2007, 22:25:54 »

kanka+lejek z ocynkowanej blachy na początek, ewentualnie dwie rury alu/kwasówka i dalej... pewnie wiesz lepiej ode mnie

edit: żeby nie było wątpliwości- nie namawiam do piractwa przemysłowego- tylko chodzi o zasadę działania, bo ta jest znana od wieków i jako wzór tradycyjny dostępna pod postacią...tak, tak, samowara!
« Ostatnia zmiana: 30-09-2007, 22:34:58 wysłane przez RNL » Zapisane
Parthagas
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Mława
wiadomości: 114


kumpel staffików




Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 01-10-2007, 20:14:15 »

Napaliłem się na to, jak szczerbaty na suchara, ale ochłonąwszy nieco, dochodzę do wniosku, iż to sprzęt nie dla mnie:
1. można na nim ugotować, lecz nie gotować (chyba, że na kominku, ale tak, by nie zlikwidować ciągu)
2. jest zbyt duży jak dla piechura lub rowerzysty
Zapisane

Kryzys - przetrwają najlepsi!
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #26 : 01-10-2007, 20:40:29 »

Dlatego lepsza wydaje się kuchenka na gaz drzewny .. w końcu będę musiał ja zrobić...
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #27 : 01-10-2007, 21:41:43 »

a ja jednak rozpuściłem wici w Irlandii i Anglii, żeby mi poszukano na targu starci takiego cudaka. Co do rozmiarów- nie musi być na 2pinty, może być mniejsza (w końcu menażka też zajmuje ileś tam miejsca); co do gotowania- jeśli macie taką potrzebę to oczywiście piecyk lepszy, jednak z moje skromnego doświadczenia wynika, że wrzątek jest absolutnie wystrczający do pzygotowania żarcia szturmowego (chińskie zupy, makarony instant, kuskus, kaszki, muesli) z zasady ne zabieram nic, co trzeba gotować, a puszkę można podgrzać na górze i jest ok.
Zapisane
ranunculus
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
Miejsce pobytu: Łódź
wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 01-10-2007, 23:14:09 »

 Widziałem już gdzieś podobne ustrojstwo tylko miało trochę inny spód. Pod względem sprawności (patrz - mało zużytego paliwa a przy tym szybko zagotowana woda ) jest to genialne "urządzenie" zwłaszcza na terenach pustynnych, gdzie czasem i o te kilka patyczków jakie dosłownie są tu potrzebne do zagotowania tych 2L jest trudno.
Zapisane
Harny
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
Miejsce pobytu: Sośnicowice/Gliwice
wiadomości: 188





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 14-10-2007, 20:56:27 »

Ja dziś testowałem denaturatówkę  na działce :]
Pomijając fakt, że po wkurzaniu się z próbami połączenia góry i dołu kuchenki powycinanych z Lipton ice tea, wziąłem i wyciąłem górę (to z dziurkami) z puszki po Żuberku, i przez to, że piwne puchy są chyba ciutkę węższe, problem z wciskaniem znikł, a i rozszczelnienia nie ma, czegom się obawiał. Niedługo zroię może porównanie z robieniem herbatki na jagodziance i paliwku stałym.

Pozdrawiam, Harny :]
Zapisane

"A z tym pocałunkiem to będzemy musieli się jeszcze trochę wstrszymać" - powiedzial piękny książe złażac ze śpiącej królewny!

"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi" -
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 6 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
budżetowa zapalniczka wodoszczelna ;D DIY XXX -> tOmEkK 10 4663 Ostatnia wiadomość 02-02-2009, 21:24:10
wysłane przez Treasure Hunter
Alcohol Jet Stove, czyli budzetowa kuchenka DIY lewin 14 2841 Ostatnia wiadomość 25-01-2010, 09:17:44
wysłane przez Gryf
Turystyczna lampa gazowa a latarka-wady zalety Pozostały ekwipunek « 1 2 3 » robertgl17. 35 4955 Ostatnia wiadomość 14-02-2010, 01:21:35
wysłane przez dwie_sety
Taktyczno-budżetowa latarka by Lidl Pozostały ekwipunek « 1 2 » grigoriew1 27 3533 Ostatnia wiadomość 05-03-2010, 14:29:50
wysłane przez hyena
DIY stuffsack DIY « 1 2 » Rynio 21 7055 Ostatnia wiadomość 26-03-2011, 13:08:55
wysłane przez elrond33