 |
« Odpowiedz #180 : 06-02-2009, 15:34:32 » |
|
Ejże dysza jest z tych lepszych i z grubym kablem zapłonu . Troche pochodzi .co do reszty sie zgadzam w całej rozciągłości .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #181 : 06-02-2009, 15:35:42 » |
|
Przecież to jest Chiński zestaw EDC dołączany do malutkich Chińskich spadochronów a Ty się Kangoo czepiasz. A jak nie wiesz jak wyglądają małe chińskie spadochrony to zapytaj Scouta będzie wiedział bo zadał sam pytanie zatem pewnie dostanie i odpowiedź Sami złośliwi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #182 : 03-02-2010, 19:22:39 » |
|
Znalazłem najbardziej taktyczną zapalniczkę jaką możecie sobie wymażyć.  Zapalniczka Victorinox SwissFlame, są dwie wersje z tego co sie dogrzebałem, więcej info tutaj
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #183 : 03-02-2010, 19:49:53 » |
|
Czegosz to Victorinox nie wymyśli. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
SURVIVAL-sprzęt,trening,wola przetrwania
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #185 : 03-02-2010, 21:38:48 » |
|
Ciekawe jaka trwałość tej zapalniczki jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #186 : 03-02-2010, 21:42:25 » |
|
Nieważne ,jeśli ma tylko gwarancję taką jak inne Victory . A jeśli pytasz o długość palenia ,to IMO nieduża , palnikowe są żarte .
Edzia/ czekaj ,jeśli ją liczą jako element elektroniczny ,to tylko 2 lata gwarancji ,trzeba by zapytać .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #187 : 04-02-2010, 01:37:32 » |
|
sądzę że za dużo elektroniki to w zapalniczce nie ma. Skoro Zippo może dać gwarancje dożywotnią...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #188 : 04-02-2010, 08:29:43 » |
|
Piezoelektryczny iskrownik  . A Zippo daje na benzynówki . Nie wiem ,jak by była gwarancja jak na scyzory ,to już bym zacząl odkładać kasę . Niech ktoś biegły w językach zapyta , moj wiejski angielski starcza tylko na discovery w naturze , albo czytanie elementarzy ,niepiśmienny jestem .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #189 : 04-02-2010, 11:01:30 » |
|
sądzę że za dużo elektroniki to w zapalniczce nie ma. Skoro Zippo może dać gwarancje dożywotnią...
Tam nie ma żadnej elektroniki. Jest tylko piezoelektryk. Nazwa "elektroniczna" to tylko utarte słowa, nic więcej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #190 : 04-02-2010, 11:12:50 » |
|
Wiesz , jeśli w słowie piezoelektryczny występuje elektryczny ,to już powód ,żeby móc sie od wieczystości gwarancji wykręcić .Od zawsze Victorinox daje gwarancję na blaszki i okładki (i to ograniczoną do właściwego użytkowania) reszty (zapalniczek ,pendriveow , zegarów ,wysokościomierzy itp) nie produkują sami ,więc zakładam pesymistycznie ,że gwarancja może być 2 lata .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #191 : 04-02-2010, 11:30:07 » |
|
najcześciej będzie to paproch z kieszeni który utknie w dyszy i tyle  ewentualnie awaria zaworka [chociaż to sie zdarza raczej w chińskich zapalniczkach] , piezoelektryk będzie działał
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #192 : 04-02-2010, 11:44:23 » |
|
Wiesz ile połamałem prowadnic w iskrownikach ? Niby są zabudowane ,ale to tylko plastik. Dźwignia zamykacza popycha wewnętrzną część ,która opadając w wewnętrzną jest wypychana z powrotem przez sprężynkę .Aby całość nie "wystrzeliła",a dała się w procesie produkcji zmontować trzymają to w kupie plastikowe wypustki . Ogólnie niezbyt solidne ustrojstwo . Dużym plusem w tej zapalniczce może być to ,że iskrownik może być zamknięty w metalu ,co mu nie pozwoli na ruchy na boki rozklekotywujące w/w ustrojstwo . Widzi mi się ta zapałka ,ale 2 setek nie zaryzykuję .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #193 : 04-02-2010, 19:48:31 » |
|
Widzi mi się ta zapałka ,ale 2 setek nie zaryzykuję .
Chyba nie będziesz musiał, na knives wyczytałem, że ze względów bezpieczeństwa zaprzestali produkcji... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam u99 ************************************* I like  KKK
|
|
|
 |
« Odpowiedz #194 : 04-02-2010, 19:49:43 » |
|
Przeoczyłem , to jakoś .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM. Jeśli nie mam czegoś przy sobie ,to znaczy ,że nie jest do niczego potrzebne. "Przecieki z samej góry mam, Chłopaki, idzie potop!"
|
|
|
|