trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 23:37:09 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 7 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)  (Przeczytany 28891 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
dwie_sety
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 146




Ignoruj
« Odpowiedz #60 : 27-12-2009, 22:41:31 »

Grzanie alkoholu jest związane z jego odparowaniem a więc i stratą mocy sporządzanego grzańca.
Dlatego najpierw tworzymy gorącą bazę z płynów o małym procentażu( piwo) drugi dodatek w postaci wermutu ma zapewnić odpowiednie warunki smakowo zapachowe i dosyć szybko się nagrzewa bo już istnieje gorąca baza z piwa. Dolanie gorzałki to już tylko dostarczenie procentów. Wlewamy gorzałę i zdejmujemy natychmiast garnek z ognia i gorący grzaniec rozlewamy do kubeczków,
Zapisane
meg
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Miejsce pobytu: STA
wiadomości: 44


goryl viator




Ignoruj
« Odpowiedz #61 : 17-01-2010, 18:04:49 »

Przepis na niedzielne śniadanie: jajka sadzone mojego taty. (w sensie przepis taty Język)

PRODUKTY:
n jajek
n plastrów szynki
n liści sałaty (najlepiej lodowej)
papryka (najlepiej 3 kolory) - pokrojona w kostkę
pomodor/-y pokrojone w kostkę
n plastrów żółtego sera
przyprawy
PRZYGOTOWANIE:
szynkę przysmażyć na patelni z jednej strony, przewrócić i wbić na to jajko/-a. posypać pomidorami i papryką, przykryć serem. smażyć pod przykryciem do ścięcia się białka.
podawać na liściu sałaty.

przepis również na jajka, przywieziony przez moją Siostrę z Holandii, zaczerpnięty od znajomego Portugalczyka... więc narodowość potrawy jest niezidentyfikowana Język
PRODUKTY:
bagietka, ew. bułki
jajka
masło
różne rodzaje sera: żółty, biały do smarowania, pleśniowy
kilka pieczarek pokrojonych w plasterki
szczypiorek - posiekany

PRZYGOTOWANIE:
bagietkę/bułki rozkroić tak, aby połączone były jednym brzegiem, rozłożyć je i posmarować masłem. na to nałożyć przygotowane sery, pieczarki i przyprawy - włożyć do piekarnika do momentu roztopienia się sera żółtego. Jajka "posadzić" na patelni, posypać szczypiorkiem i przełożyć na wyjęte z piekarnika bułki.

smacznego!
Zapisane

Homo doctus secum semper divitias habet.
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3373





Ignoruj
« Odpowiedz #62 : 21-02-2010, 13:57:04 »

"Orzechy prawie jak w kinie" - koleżanka wczoraj przyniosła do pogryzienia, poprosiłem o przepis, odesłała na forum, więc proszę link:
http://www.wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=103456&post=103563

idealne do pogryzienia podczas oglądania filmów z wątkiem survivalowym Mrugnięcie

I żeby nie było potrzeby korzystania z linku:
przepis:
Cytuj
Przepis jest amerykański i w oryginale dotyczył orzechów pekanowych.
Rozbełtujemy jajko i polewamy nim orzechy.
  Mieszamy cynamon, cukier, sól i posypujemy nimi orzechy.
 Mieszamy aby dokładnie obtoczyć orzechy w "panierce".
 A teraz "siup" do piekarnika na 40 minut w temperaturze 150 stopni Uśmiech i gotowe:)
Orzechy mieszam z jajkiem i posypką od razu na blasze do pieczenia. Czasami 30 dkg może być za mało żeby wchłonąć całe jajko więc dosypuję więcej. A wychodzą tak pyszne jak te do kupienia w kinie Uśmiech tylko że są mojej własnej roboty Mrugnięcie

Składniki:
Cytuj
1,5 szklanki cukru
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka soli
1 jajko
orzechy - mieszanka

aczkolwiek jajka starcza na więcej i zalecają 40dkg orzechów
można tez słodkie składniki zmienić na ostre: paprykę, wasabi
Zapisane
Sahar
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1510





Ignoruj
« Odpowiedz #63 : 01-04-2010, 10:49:18 »

Wróciłem z wycieczki po lidlowe ostrzałki i kupiłem kilka smacznych rzeczy, jak to w Lidlu.
Najlepszy zakup zaraz po ostrzałkach :
Crownfield Nugat Pillows
http://picnicb.ciao.com/de/158108109.jpg
Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)


750g za jakieś 2,50pln

Są lepsze niż Kellogsy!
Polecam  Mrugnięcie  i idę jeść dalej  Chichot
Zapisane

michal13031986
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Miejsce pobytu: Zamość
wiadomości: 665





Ignoruj
« Odpowiedz #64 : 24-04-2010, 16:23:36 »

W Kafuland pojawiły się takie coś:
Coś na ząb Kupiec
Cena to 1,29zł  zakupiłem owsianka z truskawkami, kasza z suszonymi pomidorami i ziołami. Jak spróbuję jak smakuje dam znać Uśmiech
Tak to wygląda:
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Co%C5%9B-na-z%C4%85b-Kasza-z-warzywami-Kupiec.html
http://www.hipernet24.pl/nowy/prodinfo.php?item_id=34953
Zapisane
michal13031986
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Miejsce pobytu: Zamość
wiadomości: 665





Ignoruj
« Odpowiedz #65 : 02-05-2010, 19:05:32 »

Doszło do skosztowania tego Coś na ząb zakupione w Kaufland:
Owsianka z truskawkami 185kcal (nawet dobra)
Kasza(kuskus) z suszonymi pomidorami i zołami 166kcal (według mnie takie sobie)
Zapisane
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 18
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 307


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #66 : 03-05-2010, 23:57:05 »

Ostatnio wzięło mnie na naleśniki z mięsem, więc zrobiłem sobie urozmaicone naleśniki, lecz niestety nie miałem dużo mąki. Wobec tego wykorzystałem:

jajko
50/50 - mąka ziemniaczana/luksusowa
mleko
papryka ostra
tłuszcz - żeby do patelni nie dawać już

następnie na patelni poukładałem ser żółty, szynkę, kiełbasę śląską, krakowską i polałem ciastem. Do tego troche przypraw z każdej ze stron.
Farsz jest zbędny przy takim naleśniku, wystarczy sos, ketchup. W drugim egzemplarzu do ciasta dodałem pokrojonego sera, kiełbasy itd., lecz efekt był bardziej zapiekankowy niż naleśnikowo-pizzowy. Mimo wszystko smakowało jak nie najtańsza pizza Uśmiech Szybko, mało mycia..
Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3373





Ignoruj
« Odpowiedz #67 : 15-05-2010, 11:47:11 »

 Ktoś wrzucił na Reconie, przepisy z fototutorialem: http://www.kuchareczka.com/przepisy/tofu_i_mleko_sojowe
warto oblukać też inne.
Zapisane
P_x
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mińsk Mazowiecki
wiadomości: 37





Ignoruj
« Odpowiedz #68 : 16-05-2010, 12:33:59 »

warto oblukać też inne.
Czy mi się wydaje, czy gotowanie na tej stronie schodzi na drugi plan  Spoko
W każdym bądź razie robienie tofu wygląda na bardzo przyjemne Mrugnięcie
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3373





Ignoruj
« Odpowiedz #69 : 03-08-2010, 21:58:49 »

 Patent sprzedał wczoraj kumpel w pracy, że jego corka zrobiła ciasto z mikrofali w 5min. Po powrocie do domu wrzuciłem do google: ciast z mikrofali w 5 minut i wyskoczyło:
http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/ciasto_5_minut/
Cytuj
Ciasto "5 minut"
Z pomocą mikrofalówki zrobisz je w 5 minut!

mąka 4 łyżki
cukier 4 łyżki
kakao 2 łyżki
jajko 1 sztuka
mleko 3 łyżki
olej 3 łyżki
proszek do pieczenia 1/2 łyżeczki
[Opcjonalnie zamiast oleju można użyć przegotowanej wody - dla tych, którzy uważają na kalorie]

Do żaroodpornego naczynia wsypujemy mąkę, cukier, proszek do pieczenia i kakao, a następnie mieszamy. Dodajemy jajko i ponownie mieszamy. Później dodajemy mleko oraz olej (lub wodę) i wszystko dokładnie mieszamy (powinno być dość płynne).

Następnie wkładamy do mikrofalówki (ok. 1000W) na 3 minuty. Ciasto powinno ładnie urosnąć.
Po wyjęciu z mikrofalówki i ostygnięciu gotowe do jedzenia.

UWAGI:
1.) naczynie musi być żaroodporne i odpowiednio duże, żeby ciasto się nam nie wylało;
2.) ciasto wychodzi dość suche, nadaje się więc świetnie do podawania wraz z herbatą;
3.) kakao można zastąpić np. cynamonem lub wanilią - sam przepis świetnie nadaje się do eksperymentów.

 Dzisiaj zrobiłem w  dużej bulionówce, z podanych składników otrzymałem 0,5l upieczonego ciasta. Konsystencja i smakiem przypomina murzynka. Ucieranie trwa trochę dłużej niż te 2min.

 Mam kilka pomysłów na przyszłość które muszę przetestować:
- z makiem i płatkami migdałów ale bez kakao,
- ciasto bez kakao i z kakao delikatnie wlane, żeby wyszły dwa kolory i smaki,
- z miodem i przyprawami korzennymi jako piernik,
- murzynek z kawałkami czekolady, łyżką dżemu (mniej cukru) i kawałkami kandyzowanej skorki pomarańczowej.
Zapisane
Koris
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 3




Ignoruj
« Odpowiedz #70 : 18-09-2010, 23:25:37 »

Przerabiałam już ten przepis na wiele sposobów.
Przede wszystkim powiększyłam wszystkie dodatki razy 2 i piekę w zwykłym, elektrycznym piekarniku. W zależności od gęstości ciasta piecze się od 30 do 45 minut.
Mąka nie musi być w całości pszenna. Daję połowę zwykłej mąki, a połowę mąki ziemniaczanej, kaszy manny lub mąki krupczatki.
Rzadko miewam zwykłe kakao, na ogół mam kakao słodzone, więc daję łyżkę miej cukru i łyżkę więcej słodkiego kakao.
Pozostałe dodatki, najpierw wymieszałam suche, a później zauważyłam że nie mam niektórych pozostałych składników:
- bez jajka - nie zauważyłam żadnej różnicy w cieście
- bez mleka - można zastąpić wodą, ale nie może być z krany, chyba że filtrowana, ale może być gazowana
- bez oleju - można zastąpić margaryną, ale ciężko się rozkręca ciasto, a jeśli się podgrzewa to trzeba uważać na jajko żeby się nie ścieło
- bez oleju i bez tłuszczu - ciasto musi się prawie dwa razy dłużej piec, z wierzchu się spieka i zsycha, ale jest nawet smaczne, tylko suche
- bez kakao - kakao daję tylko do ciemnego ciasta, do innego można spokojnie dodawać inne dodatki
- bez proszku do pieczenia - zakalec
Inne dodatki:
- mielone orzechy - ciasto jest cięższe i tłuste - watro dać mniej oleju
- olejki zapachowe - 3-4 krople - większa ilość psuje smak
- płatki kokosowe - nie polecam - ciasto jest mokrawe i bez smaku
- drzem - kawałeczki na gotowe ciasto przed pieczeniem - smakuje jak z owocami
Możliwości jest wiele
 
Zapisane
BlueGun
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 416





Ignoruj
« Odpowiedz #71 : 27-10-2010, 19:49:15 »

Maksymalna prostota. W dodatku smaczne i tanie. Zawartośc netto bez zalewy 228g. W środku ziemniaki , marchew , ogórek kwaszony , groszek zielony , kukurydza. Dwie , trzy łyżki majonezu i mamy salaterkę sałatki jarzynowej. Mogłoby byc pokrojone nieco grubiej ale ujdzie. No i tylko 1,74 PLN w Leclercu.
http://i1212.photobucket.com/albums/cc451/planetexpres/MieszankaKwidzynska.jpg?t=1288201139
Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)

Edit
Rolnik - Sałatka Meksykańska , 240g po odcieku , groszek , kukurydza , papryka. Też dobre. 2,30 PLN.
http://i1212.photobucket.com/albums/cc451/planetexpres/SalatkaMeksykanska.jpg?t=1288259186
Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
katny
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 69





Ignoruj
« Odpowiedz #72 : 30-12-2010, 20:40:59 »

Moja Matula robiła nam w dzieciństwie wyrób czekoladopodobny o nazwie BLOK (info dla młodszych tacticalowców- wyroby czekoladowe były na kartki). Smak pamiętam do dziś, bo lepszy od sklepowych czekolad, więc od jakiegoś czasu karmię nim mojego Szymona.
Zatem więc recept:

-kostka margaryny,
-400 g worek mleka w proszku PEŁNEGO (duże litery oznaczają, że nie może być granulowane!),
-kakao naturalne ciemne,
-cukier biała śmierć,
-wypełniacze,

W dużym garnku rozpuść margarynę na wolnym ogniu, wsyp 1 1/2- 2 szklanki cukru, 6-8 łyżek stołowych kakao, wlej pół szklanki wody lub mleka i mieszaj, aż się cukier rozpuści. Odstaw do lekkiego przestygnięcia, a potem wsypuj do masy stopniowo mleko w proszku i mieszaj do uzyskania jednolitej masy. I teraz najważniejsze- dodaj wypełniacze jakie lubisz/możesz: orzechy, rodzynki, daktyle, pokruszone herbatniki ,wiórka kokosowe i ostatni raz porządnie wymieszaj. Teraz wystarczy masę przełożyć do małej blaszki (najlepiej "keksówki") wyłożonej folią spożywczą, włożyć na kilka godzin do lodówki i podeprzeć kołkiem.
Blok jest nie tylko smaczny, ale i, dzięki dodatkom, dość pożywny, dlatego warto kilka plastrów wrzucić do plecaka na przekąskę w plenerze. Następnym razem zamiast w blaszce, rozsmaruję go centymetrową warstwą między dwoma waflami, coby poręczniej było jeść.
http://3.bp.blogspot.com/_WAzBmmvTHpc/TR2LAUFoJTI/AAAAAAAAAR8/P0cPmsvOEqY/s1600/PC300322.JPG
Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)

« Ostatnia zmiana: 01-01-2011, 16:53:56 wysłane przez katny » Zapisane

Czegiet
Opinii: (2)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 85




Ignoruj
« Odpowiedz #73 : 30-12-2010, 22:36:39 »

Moja Matula robiła nam w dzieciństwie wyrób czekoladopodobny o nazwie BLOK (info dla młodszych tacticalowców- wyroby czekoladowe były na kartki). Smak pamiętam do dziś, bo lepszy od sklepowych czekolad, więc od jakiegoś czasu karmię nim mojego Szymona.
Zatem więc recept:

-kostka margaryny,
-400 g worek mleka w proszku PEŁNEGO (duże litery oznaczają, że nie może być granulowane!),
-kakao naturalne ciemne,
-cukier biała śmierć,
-wypełniacze,

W dużym garnku rozpuść margarynę na wolnym ogniu, wsyp 1 1/2- 2 szklanki cukru, 6-8 łyżek stołowych kakao, wlej pół szklanki wody lub mleka i mieszaj, aż się cukier rozpuści. Odstaw do lekkiego przestygnięcia, a potem wsypuj do masy stopniowo mleko w proszku i mieszaj do uzyskania jednolitej masy. I teraz najważniejsze- dodaj wypełniacze jakie lubisz/możesz: orzechy, rodzynki, daktyle, pokruszone herbatniki ,wiórka kokosowe i ostatni raz porządnie wymieszaj. Teraz wystarczy masę przełożyć do małej blaszki (najlepiej "keksówki") wyłożonej folią spożywczą, włożyć na kilka godzin do lodówki i podeprzeć kołkiem.
Blok jest nie tylko smaczny, ale i, dzięki dodatkom, dość pożywny, dlatego warto kilka plastrów wrzucić do plecaka na przekąskę w plenerze. Następnym razem zamiast w blaszce, rozsmaruję go centymetrową warstwą między dwoma waflami, coby poręczniej było jeść.
mmmmm ... mmmm .... mmmmmyy ... przypominasz mi smak mojego dzieciństwa .
Spróbuj poprzekładać masę waflami . (wafel , cienka warstwa , wafel , etc) Super smakuje jak "nadzienie" jest ciut wodniste (jedynie ciut) , bo przenika do wafli i są mięciutkie . Zgłodniałem ...
Zapisane
radi9
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: lubelskie
wiadomości: 7


życie to przetrwanie


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #74 : 09-01-2011, 01:20:17 »

Heh ja pamietam jak jeszcze dzieciak chodzilem z kumplami łowic karaski w torfiance i piekliśmy je na patykach nad ogniskiem bez soli i przypraw.Coś wspaniałego Uśmiech Tego smaku nie zapomne do konca życia tak samo jak pieczonych w żarze ziemniaków w czasie wykopków.
Zapisane

Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 7 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Śrubokręty EDC - moje spojrzenie na temat Pozostały ekwipunek « 1 2 » Esthan 15 5104 Ostatnia wiadomość 12-03-2008, 21:05:32
wysłane przez vrtel
Temat rzeka co wybrać ?? Buty « 1 2 » greeg1982 16 3310 Ostatnia wiadomość 01-09-2009, 13:15:09
wysłane przez jawor491
Wariacja na temat szwedzkiego M 90 Kamuflaż robertgl17. 4 1525 Ostatnia wiadomość 01-02-2009, 14:55:16
wysłane przez wantacz
Weekend nad rzeką Galeria « 1 2 » yoger 17 2432 Ostatnia wiadomość Dzisiaj o 10:26:24
wysłane przez thraked