trwa ładowanie paska...
05-02-2012, 10:37:02 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 ... 7 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Temat rzeka... jednym słowem: coś na ząb ;)  (Przeczytany 28832 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Kanubis
Gość
Opinii: (0)

« : 26-02-2006, 15:42:55 »

Szanowni Forumowicze Mrugnięcie

miejscem, gdzie najczęściej korzystamy z noży jest kuchnia... aż sie prosi o dział, w którym będziemy zamieszczać przepisy kulinarne Mrugnięcie. Brzmi to może dziwacznie, ale nie szkodzi.

Receptury odpowiednie na kolację z dziewczyną/żoną, jak i na śniadanie czy obiad. Jak przygotować coś dobrego na ognisku... jak na grillu. Jak suszyć ryby? jak wędzić?

Przy wszystkich tych czynnościach wykorzystujemy noże(!).

Więc zamieszczajcie tutaj przepisy na swoje ulubione dania Uśmiech
Zapisane
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 26-02-2006, 15:53:04 »

za dużo tego wszystkiego
ale jak ktoś chce moge wrzucić moje fast foody "randkowo-imprezowe" czyli przepisy proste, szybkie, ciężkie do spierdolenia, nei wymagające wiele przypraw (albo wcale), dobre do robienia jak wpada do nas kobieta a czasu mało, chcemy przykozaczyć albo trzeba zrobić żarcie na imprezie.
Niestety są to wersje wegetariańśkie ale oczywiście moge dopisać gdzie i ew. jakie mięcho dodać.

ktoś zainteresowany ??
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Liczmistrz
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: WWA
wiadomości: 17


Twoj Stary!


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 26-02-2006, 16:15:48 »

Czekam!
/Edyta/ Ale z miesem prosze.
Zapisane

KFP - Knives For Pleasure ;-)
GuldanoGeocamo & Stary Szczepana Fan Chichot
9/23
cahir
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Oława/Wrocław
wiadomości: 18

©@#|®




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 26-02-2006, 16:16:12 »

ktoś zainteresowany ??
Ja. Fajnych przepisow nigdy za wiele.
Zapisane

oderint, dum metuant
To die with honor is a grand accomplishment for the warrior.
Only in one job you serve the country. Join the Army.
Kanubis
Gość
Opinii: (0)

« Odpowiedz #4 : 26-02-2006, 16:49:22 »

no pewnie,,, wrzucaj,,,
Zapisane
peterskin
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 34
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 26

zakręcony ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 26-02-2006, 16:51:32 »

szybkie przepisy! coś dla prawdziwego mężczyzny - i wszystko w jednym garnku;)
Zapisane

KFF - Knives For Fun
Knife Shadow

Posiadam: Helle Winner, Crom Nessmuk, Spyderco Goddard, Paramilitary, JD Smith, Fehrman Thru Hiker, Byrd Crossbil, Opinel 8 Effile

Sprzedam: Fehrman Thru Hiker

www.gandolf.pl
Guldan
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznan
wiadomości: 71




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 26-02-2006, 16:55:01 »

ja umiem robic kogel-mogel ale to bez noza :?
Zapisane
RussianSoldier
Gość
Opinii: (0)

« Odpowiedz #7 : 26-02-2006, 17:13:09 »

Co ja tu mam napisać :?

Umiem zagotować wodę - nawet jaj nie przypalę i mleko ... tu może być problem :x

Zrobię jednak jajecznicę w kilku wersjach:
- na szynce
- na cebulce
- ze szczypiorkiem i pomidorem
Możliwa mieszanka ww. składników.... jestem fanem jajecznicy Mrugnięcie

Edit
nóż konieczny  :shades:
« Ostatnia zmiana: 26-02-2006, 17:18:26 wysłane przez RussianSoldier » Zapisane
buzz
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Płaza (obok tego ;) Chrzanowa / małopolska)
wiadomości: 142


bydle niedobre




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 26-02-2006, 17:28:24 »

Dawaj Blacha dawaj! Uśmiech
Zapisane

...Mamy już takie same telewizory jak oni, takie same kosmetyki... i tostery. A nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie np. ... kiełbasa przegoniła...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 26-02-2006, 17:39:27 »

dobra na początek wyjaśnienie
cięzko będzie o dokłądny normatyw surowcowy - ja wszystko daje na oko i na czuja.


więc na pierwszy ogień żarcie tak proste że aż debilne
można zrobić w jakieś 10 minut i cięzko spierdolić

czyli - prawie chińszczyzna.

co nam potrzebne bedzie ??
mieszanka warzywna chińska mrożona - tylko wybierzcie jakąs z warzywami typu kiełki, grzyby mun, bambus it., jak traficie na mieszankę z białymi kasztanami wodnymi w skłądzie to bierzcie w ciemno i koniecznie powiadomcie jaka forma robi - raz trafiłem i szukam ze 2 lata.
Dlaczego meiszanka mrożona ?? bo kupienie i zrobienie grzybów mun czy babmbusa to kupa czasu i kasy.

ryż lub makaron - jeżeli ktoś woli makaron to niech kupi ze 2 zupki chińskie KONIECZNIE firmy Vi-fon - knorr czy amino mają chujowy makaron.

sos sojowo - grzybowy ciemny - ok 4-7 pln - najlepszy firmy TAO TAO.

zaczynamy od zrobienia sosu czyli rzeczy najważniejszej.

bierzemy pół litra wody (2 szklanki), z tego odlewamy pół szklanki a reszte w gar i zagotować.
Do pozostałem pół szklanki wody wsypujemy:

1 łyżeczkę cukru
1 łyżeczkę czosnku granulowanego
2 - 3  łyżeczki sosu sojowo grzybowego ciemnego
2 łyżeczki soli (płaskie)
4 - 5 łyżeczek skrobi (mąki) ziemniaczanej
i mieszamy.

Do gotującej wody wlewamy to cośmy nabełtali w szklance i zagotowujemy to razem. Powinno zgęstnieć i wyglądać jak obrzydliwy zielony kisiel z mnóstwem kropeczek (czosnek).

Sos odstawiamy i gotujemy ryż - wersja szybka - torebka - a jak ktoś chce ugotować dobry ryż to osobny temat (osobiście znam i przetestowałem z 5 sposobów gotowania ryżu na sypko)

ryż też odstawiamy.

wersja mięsożerna

kroimy pierś z kurczaka albo indyka w poprzek włokien na grube paski, obtaczamy je w mące i wrzucamy na gorący olej. Usmażone paski kurczaka na talerz i odstawiamy.
(nie wrzucamy warzyw do kurczaka bo po smażeniu kuraka tłuszcz jest zasyfiony resztkami mąki i wyszło by paskudstwo - patelnei trzeba umyć i dać świerzy olej)

bierzemy największą patelnie jaką mamy, dajemy sporo oleju i na rozgrzany olej wrzucamy mieszankę chińską (nie rozmrażamy tylko walimy prosto z zamrażary na patelnie).
Smażymy warzywa kilka minut aż będą miekkie (miekkie nie znaczy rozpadajace sie) - beż żadnych przypraw.
Kiedy warzywa są miekkie wrzucamy do nich kawałki usmażonego kuraka ( w wersji mięsnej) a potem wszystko zalewamy sosem zrobionym wcześniej.
Smażymy (gotujemy w sumie) wszystko kilkam inut coby warzywa i mięcho przeszło smakiem przypraw.
Albo wykładamy żarcie na ugotowany i gorący ryż - wygląda łądniej.
Albo wrzucamy ryż do tego i smażymy jeszcze wszystko razem - wygląda mniej łądnie ale ryż "naciąga" smakiem i jest lepsze.

wersja dla nielubiących ryżu - wrzucamy makaron z zupki chińskiej VI Fona do wrzątku a jak sie namoczy odlewamy wode i makaron wrzucamy zamiast ryżu i przesmażamy z warzywami.



opis skomplikowany ale przepis debilnie prosty.
najważneijszy jest sos - warzywa i miecho mogą być jakiekolwiek w sumie.
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 26-02-2006, 17:53:20 »

była kuchnia chińska teraz troche francuskiej

robi sie troche dłużej ale kto raz sprobuje ten sie uzależni.

Zupa cebulowa (krem cebulowy) - kiedyś nielubiłem cebuli - dopóki nie sprobowałem tej zupy. Zupa ma smak ostro słodki - jest rewelacyjna w zimie i jesieni zwłaszcza przy pierwszych objawach grypy czy przeziębienia, po takiej zupce każda choroba gardła pójdzie sie jebać.

co nam potrzebne ?

cebula - w chuj
bulion warzywny w kostkach (może być drobiowy, byle nie wołowy bo popsuje smak)
mąka
śmietana
woda
w wersji serowo cebulowej - ze dwa duże serki topione - jakiekolwiek.

najważniejsze - MIKSER Z PRZYSTAWKĄ Z OSTRZAMI LUB BLENDER

cebule obieramy i kroimy jakkolwiek - plastry, półplastry, ogólna sieczka - nie ma żadnego znaczenia ( i tak sie zmiksuje).

wielką patelnie albo garnek bierzemy, sporo oleju rozgrzewamy i wrzucamy cebule.
Ja robie czasem z 2 kg nawet - im więcej tym lepsza zupa.(czasem w woku mi sie nei mieści cebula)

W czasie smażenia  dodajemy do cebuli troche pieprzu ( a tam troche - ja daje w chuj) i wegety czy innej tego typu przyprawy.
Każdy wie jak wygląda i smakuje usmażona cebula wiec jak sie usmaży to wyłączamy.

Bierzemy gar z wodą i zagotowywujemy ją (ze 2 litry conajmniej - ja robie koło 4 zazwyczaj) - do wrzątku wrzucamy kostki bulionowe ( ile na jaką ilość wody pisze naopakowaniu)
do gotującego sie bulionu wrzucamy usmażoną cebule.

Gotujemy ze 20 minut (jak sie będzie gotowało półtorej godziny też sie nic nei stanie - cięzko to spierdolić Mrugnięcie  )

Dodajemy do gotującej sie zupy rozkawałkowane waszym ulubionym nożem serki topione (im więcej tym lepiej ale nie więcej niż 2 duże hohlandy na 2 litry zupy).

jak już sie pogotuje musimy zagęścić zupe mąką i śmietaną.

Sporo osób ma problem jak to zrobić bez "grudek" w zupie - więc wyjaśniam powoli.

bierzemy słoik spory (tak zwykły szklany czysty słoik).
Do słoika wlewamy troche śmeitany i troche mąki, dolewamy zimnej wody, zakręcamy przykrywkę i trząchając mieszamy.
Dlatego słok bo najdokłądniej sie wymiesza (znacznie lepiej niż meiszanie tego widelcem czy łyżką w szklance)

jak wymieszamy, otwieramy słoik (max powinno to co w nim jest sięgać połowy objętości słoika) i do pełna nalewamy do słoika zupy (która sie ciągle gotuje), zakręcamy i trząchamy chwile.
Wlewamy to wszystko do wolno gotujacej sie zupy ciągle meiszajac.
Zupa powinna troche sie zagęścić i zbieleć.

Ciężko powiedzieć ile mąki i śmietany ale jak zupa nie zgęstniała to powtórzcie czynność, jak zgęstniałą za bardzo dolejcie wody - kwestia wprawy i "oka" przychodzi z czasem.
Gotujemy jeszcze 2-3 minuty, zdejmujemy z ognia i wszystko miksujemy przystawką z ostrzami albo w blenderze.
Po zmiksowaniu mamy zupę krem, wstawiamy na chwile na gaz i doprawiamy pieprzem.

Zupe podajemy na gorąco z grzankami posypaną tartym żółtym serem.
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 26-02-2006, 18:09:39 »

kuchnia włoska czyli spaghetti (prawie) carbonara

potrawa ciut droższa ale prosta, rewelacyjna i typowo imprezowa - dlaczego wyjaśnie na koniec.

Jedna z bardziej ulubionych potraw wemi Mrugnięcie

co nam potrzeba
makaron
ser

Najpierw kwestia makaronu.
Po makaron idziemy do marketu i szukamy makarony niepolskiego, czasem są orginalne włoskie makarony sporo tańsze od polskiej Lubelli czy Malmy a o niebo lepsze).
Makaron dobry poznajemy po tym że na opakowaniu nie pisze nic po Polsku ew. jakaś mała kiepska naklejka po polskiemu.
Jak już znajdziemy taką firmę to kupujemy makaron Penne (Penne rigatto) - czyli ścięte pod kątem średniej grubości rurki (broń Boże nie kupować makaronu długiego nitek itp. jak nie ma nic innego rurki krótkie albo muszelki - coś krótkiego musi być)

sery.
teoretycznie najlepiej 4 rózne gatunki sera (z porostem pleśni, przerostem pleśni, żółty i topiony)
musi być kawałek sera z przerostem pleśni (pleśń w środku) - w marketach kupe tych serów - najlepszy oczywiście Rockpol ale drogi jest, zajebista jest cambozola ale też droga.
Bierzemy jakiś kawałek sera patrząc któy śmierdzi najbardziej.
Kawałek sera z porostem pleśni (pleśn na wierzchu biała) - jeżeli bierzemy polskie to President najlepiej - byle nie sekret mnicha bo jest chujowy (nie roztopi sie podczas smażenia)
Kawałek zwykłego sera żółtego (jak mamy kase inwestujemy w mozzarelle)
Serek topiony - w wersji drogiej troche, w wersji ekonomicznej główny skłądnik Mrugnięcie - wybieramy jakiś z ziołami - i nei najtańsze marketowe bo sie nie rozpuszczą..


Robimy sos.

Duża patelnia - rozgrzewamy olej (w wersji wypasionej podsmażamy troche pokrojone na drobno oliwki - zielone) i na gorący wrzucamy pokrojony (albo połamany) na kawałki ser z przerostem pleśni.
Musimy ciągle mieszać po dnie patelni bo ser łatwo sie przypala (ogień oczywiście malutki pod patelnią), chwile potem wrzucamy pokrojony ser z porostem pleśni.
Jak sie rozpuści (nigdy nei rozpuści sie wszystko na ładny krem) i widzimy że zaczyna sie przypalać a nie rozpuści sie już więcej dolewamy troche mleka.
Z mlekiem gotujemy i powoli dodajemy starty ser zółty - dosypujemy sera i dolewamy mleka - całość ma utrzymywać konsystencje gęstej śmeitany.
Na koniec pokrojone serki topione.
Jeżeli dodaliśmy wszystko a sos ma konsystencje gęstej śmietany polewamy nim ugotowany (według przepisu na opakowaniu) makaron. (ps. przy gotowaniu makaronu do wody można dodać troche oleju - nie bedzie taki "suchy" i nie będzie sie skeljał podczas gotowania).

Nie przesadzajmy z wielkością porcji - potrawa jest wyjątkowo "syta" w cholernei zapychająca.

Teraz wyjaśnienie dlaczego to potrawa imprezowa.
Robimy tego dużo na impreze.
Rano po imprezie zbieramy resztki sosu, makaronu i w ogóle co tam zostało z przedimprezy.
Wrzucamy to wszystko na blache z piekarnika czy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do nagrzanrgo piekarnika.
Po 20 minutach mamy zajebistą serowo makaronową zapiekanke - troche ketchupu i zupełnei inne zajebiste żarcie.
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 26-02-2006, 18:15:31 »

lećmy dalej

kuchnia indyjska

zupa - Dal warzywno pomidorowy.

Dal to groch łupany w połowkach.

co nam trzeba
groch w połowkach
bulion warzywny lub drobiowy
mieszanka warzywna mrożona (jakakolwiek - dobrać sobie kto co lubi) albo kilka róznych warzyw sezonowych.
koncentrat pomidorowy

Kupujemy taki groch i wstawiamy na noc żeby namiękł - wody 3 razy tyle co grochu (szklanka grochu wystarczy).
Jak sie pomoczy (12-24h) to wstawiamy w wodzie w której sie gotował na gaz.
Gotujemy do miekkości (zbierajac i wywalajac piane).
Jak groche zacznie sie rozgotowywać dolewamy wody, i wrzucamy kostki bulionowe.
po paru minutach wrzucamy mieszankę warzywną.
Warzywa powinny być rozgotowane tak samo jak i groch.
Wychodzi gęsta zupa
doprawiamy do smaku pieprzem solą i ew. koncentratem pomidorowym.

Zupa cholernie sycąca a jak zostanie i sie znudzi zagęszczamy śmietaną z mąką (jak w przepisie na cebulową), dodajemy wiecej koncentratu i ostrych przypraw i mamy zajebisty indyjski sos warzywny do kaszy czy ryżu.
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 26-02-2006, 18:22:39 »

nie tyle przepis co porada

każdy robił kiedyś jakieś kotlety.
Przeważnie panierujemy tradycyjnie - jajko i bułka tarta.
Kilka sposobów na fajne panierki - czasem dodają tylko smaku do mięsa a czasem zupełnie zmieniają smak. (analogicznie panieruje kotlety sojowe)

ścieramy jakiś twardy ser na bardzo drobej tartce i rozsypujemy go cienką warstwą na talerzu, zostawiamy na kilka godzin żeby sie zsechł i wyszły sztywne i suche wiórki serowe.
Mieszamy je z bułką tartą i panierujemy w jajku i bułce tartej z serem - dobre do delikatnych mięs.

Kawał schaboszczaka smarujemy grubą warstwą musztardy - najostrzejszej jaką tylko znajdziemy, po musztardzie w jajko, w bułke tartą i na gorący tłuszcz - zupełnie nowy smak schabowego (czy sojowego).

Kupujemy chipsy - ostre paprykowe i miażdżymy je najdrobiej jak sie da - kotleta panierujemy w jajku i w pokruszonych chipsach.

robimy klar - czyli ciasto jak na naleśniki tylko gęstrze (woda, mleko i mąka w proporcjach 1-1-1 +jajko), maczamy kotleta czy kawałek ryby (głownie do ryby) i potem obtaczamy w bułce tartej i na olej. Gruba nie rozpadajaca sie i smaczna panierka
ps. ryby nigdy nie soli sie przed smażeniem i nei zostawia bo sie podczas smażenia rozpadnie - tuż przed położeniem na patelnie.

Panierowanie w drobnych grzankach - tzw. sznycel po ministersku - ale to ciut trudniej.

Do panierowania można użyć też mąki groszkowej (zmielony groch włoski) lub kukurydzianej.
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Blacha
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Puławy
wiadomości: 255

cham i prostak




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 26-02-2006, 18:23:11 »

ktoś ma jakieś rzyczenia ??
Zapisane

... wypijmy za wojnę ...
Strony: 1 2 3 ... 7 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Śrubokręty EDC - moje spojrzenie na temat Pozostały ekwipunek « 1 2 » Esthan 15 5092 Ostatnia wiadomość 12-03-2008, 21:05:32
wysłane przez vrtel
Temat rzeka co wybrać ?? Buty « 1 2 » greeg1982 16 3310 Ostatnia wiadomość 01-09-2009, 13:15:09
wysłane przez jawor491
Wariacja na temat szwedzkiego M 90 Kamuflaż robertgl17. 4 1525 Ostatnia wiadomość 01-02-2009, 14:55:16
wysłane przez wantacz
Weekend nad rzeką Galeria yoger 9 2120 Ostatnia wiadomość 05-01-2012, 11:06:26
wysłane przez yoger