 |
« : 20-06-2005, 11:13:52 » |
|
Mam pytanie - macie jakieś sprawdzone środki jak w temacie? Wybieram się na 9 dni na mazury i muszę zabezpieczyć siebie i rodzinę - tym bardziej, że żonka reaguje uczuleniowo na "ukąszenia" komarów :?
jak już temat był a ja przeoczyłem to wywalcie wątek, jakis chaotyczny jestem ostatnio
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 20-06-2005, 11:25:58 » |
|
Olejek z goździków wypróbój. Uważaj na repelenty - są mało skuteczne na komarów, ale błyskawiczne niszczą wiele z tworzyw, używanych na rękojeści noży. Kraton też się niszczy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Sukcesów, Gienek.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 20-06-2005, 11:31:00 » |
|
Ja stosuję OFF, olejek vaniliowy i dużo piwa, komary nie lubią OFFa, muszki nie lubia vanilii a kleszcze nie przepadają za witaminą B, której jest dużo w piwie (komary zresztą też tego nie lubią). Koniecznie kup odsysarkę na kleszce i zaszczep się przeciwko zapaleniu opon mózgowych, moja babcia po zachorowaniu na to spędziła 39 lat w wózku inwalidzkim... trwale uszkodzony ośrodek równowagi... No i codziennie wieczorem musicie sie dokładnie oglądać, w przypadku dzieci (no i żony oczywiście też  ) okolice łona, pachwin i pośladków - tam też lubią się chować kleszcze...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zostałem zakneblowany, podobno za "notoryczne łamanie regulaminu giełdy". Nie mam możliwości odpowiadania na PW i pisania na forum. Przykro mi.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 20-06-2005, 12:01:24 » |
|
Nie wiele środków skutecznie odstrasza to latające draństwo ~:( . Bywa też czasami, że ten sam preparat w jednym miejscu działa, a w innych okolicach już nie wiele pomaga. Z moich doświadczeń do tej pory najskuteczniejszy był "Autan" najlepiej jako sztyft, gorzej wypadał płyn i spray. "Off" znacznie gorzej sobie radził, a jakieś tanie wynalazki bardziej mnie wkurzały, niż komary. Dobrym wynalazkiem , ale zastosowaniu stacjonarnym, były spirale które należało zapalić, a powstający dym miał właściwości odstraszające komary, używałem tego kilka razy i było niezłe (pamiętam tylko, że spirale miały zielony kolor i były jakiejś zagranicznej firmy).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pilnikami noże tworzę.
Dom już mam, syna też, drzew już posadziłem wiele, może teraz będę miał więcej czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie. 8/20
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 20-06-2005, 12:06:41 » |
|
Na ostatnim splywie kajakowym doskonale sprawdzal sie OFF Max.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team
"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki... I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 20-06-2005, 12:09:54 » |
|
to ja dodam swoje 3 grosze bo jestem z mazur i z tematem jestem za pan brat. Wg. mnie najlepszy i jest Autan ale tylko ten w sztyfcie (wszelkie spraye to syf szybko wietrzeją) tak jak dezodoranty np Gilette, najdłużej chroni i najskuteczniejszy, wada po uzyciu zapomnij o złapaniu jakiejs ryby czują ten smród na odległośc i nie tkną nawet najlepszej przynęty jak masz to na rękach. Na mazurach nośnie licznie "Kocimiętka" łac nepeta cataria rośnie na łąkach i ma cytrynowo mietowy zapach dosyć dobrze chrobi przed komaerami jak się tym natrzesz. Co do offa to ja uwarzam że nie jest najlepszy ale to samo powiem o autanie tylko w sprayju. no poza tym bluza z kieszeniami i kapturem najlepiej duzym to podstawa i do oganiska troche mokrego drewna żeby podymiło:-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
wódz siuksów wykrzyknął łapankanapanka i wyruszyli na wojne przeciw irokezom
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 20-06-2005, 12:48:24 » |
|
kotwic i tui - RACJA i dodatkowo spiralki-potwierdzam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
A czytaj se kurde jak chcesz
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 20-06-2005, 14:19:55 » |
|
Gdzieś w zasobach sieci na forum myśliwskim wyczytałem o środku 'PERYSAN" jako skuteczny etc - ble ble - słyszeliście coś??? W kwestii przeglądania dokładnego  nooo super - lubię zabawy w Pana doktora  Bagnet - z babcią to mnie nieźle wtstraszyłeś - ja mam jakieś takie tendencje, że po byle krótkiej wyzycie w lesie - KLESZCZ. (gdzie taką odsysarkę kupić? - ja zawsze pensetą z Leathermana albo wykręcam :| ) [ Redagowany dnia 20.06.2005r.- 14:20 ]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 20-06-2005, 14:29:59 » |
|
Raf... odsysarke widzialem w sklepiku oficyny wydawniczej Oikos http://www.oikos.net.pl/ (to ci od Survivalu), ale widze, ze ich strona nie dziala... Wie ktos cos na ten temat? Ja tez zawsze uzywalem pensety z victorinoxa do wykrecania kleszczy. Ze szczepieniem na ten sezon to juz chyba za pozno. Z tego co wiem, trzeba szczepic sie kilka miesiecy wczesniej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team
"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki... I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 20-06-2005, 14:39:04 » |
|
Z tego co wiem, trzeba szczepic sie kilka miesiecy wczesniej. Tak Akme - zdecydowanie, jak najwcześniej jeszcze zimną porą roku zalecają  W razie "W" będę im nożem głowy obcinał 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 20-06-2005, 14:56:58 » |
|
ha kotwic widać zes z mazur byłes pierwszy o pare min z tym sztyftem (przez klienta)> co do kleszczy to powodują zakarzenie po ok 2-3 dni jak się codzień przejrzysz kapiąc się w jeziorze to bedzie ok klescze zawsze łapię mocno jak nie palcami to pęsetą i wyrywam gwałtownie jak coś zostanie to najlepsze szczypce do paznokci i wycinam kawałek skury z tym gównem bo sie moco trzyma czsem nozem podłubię NIE WOLNO KLESZCY NICZYM SMAROWAŃ NP. MASŁEM CZY OLEJEM BO WTEDT ŻYGAJĄ I ZAKARZAJĄ KREW SZYBCIEJ
|
|
|
|
|
Zapisane
|
wódz siuksów wykrzyknął łapankanapanka i wyruszyli na wojne przeciw irokezom
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 21-06-2005, 12:24:45 » |
|
To ja wam opowiem moją historię :-). Parę lat temu byłem na parodniowym wyjeździe trochę bardziej na północy. Konkretnie w Kirunie na północy Szwecji :  Skuteczny środek odstraszający komary, kleszcze i inne "robactwo" Po przyjeździe gospodarze dali nam takie małe "surviwal kity" które zawierały między innymi środek przeciw komarom oraz siatkę na głowę :-). Byłem trochę zdziwiony z początku, ale po wjechaniu w zalesiony teren zrozumiałem dlaczego. Powiem tyle: nigdy przedtem ani już nigdy potem nie widziałem takich stad komarów, dosłownie jak się wzbijały to trzeba było zapalać latarkę, bo się tak ciemno robiło ;-). W każdym razie to świństwo okazało się nadzwyczaj skuteczne, po nasmarowaniu komary omijały mnie szerokim łukiem, zawdzięcza to zapewne dużemu stężeniu bardzo skutecznego repelantu zwanego w skrócie DEET:  Skuteczny środek odstraszający komary, kleszcze i inne "robactwo"  Skuteczny środek odstraszający komary, kleszcze i inne "robactwo" Naprawdę mogę polecić środki zawierające ten składnik, im go więcej, tym mocniej i dłużej odstrasza. Informacje o DEET tu: http://www.deet.com/deet_fact_sheet.htmhttp://www.deetonline.org/Aha - jeszcze jedna ważna uwaga. Toto smakuje dość paskudnie, więc wysmarowaną kobitkę lepiej dokładnie opłukać przed użyciem ;-).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
-Sadło!? Już ja wam k...wa dam sadło!!!! Wyskakiwać z kasy, zegarków i biżuterii. JUUUŻ!!!
UWAGA: Oświadczam, że nie biorę żadnej odpowiedzialności za zaciągnięte przez mój avatar długi i kredyty, oraz inne wyrządzone przez niego szkody. Posiadam rozdielność majątkową oraz orzeczenie o jego niepoczytalności.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 21-06-2005, 15:38:36 » |
|
Raf, taki sprzet do 'odsysania" kleszczy powinienes dostac w aptece, przynajmniej w mojej sa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz, jutro sie wstydzisz...
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 22-06-2005, 08:25:41 » |
|
TUTAJ znalazłem środek na bazie DEETu - spróbujemy jak to działa.  - nazywa się bynajmniej mega marketingowo  Ponad to na bazie DEET'u dostępne u nas są środki: Moustidose, Mugga i OFF! Deep-Woods (95% DEET). [ Redagowany dnia 22.06.2005r.- 09:29 ]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 22-06-2005, 11:10:11 » |
|
Z tych środków przeciwkomarowych jakich używałem , najskuteczniejszy był Autan ale tylko przez kilka godzin i jego najwiekszą wadą był nieprzyjemny zapach a co do spiralek do palenia to są skuteczne na małe zagęszczenie komarów , nad rzeką gdzie była plaga komarów mało co odstraszała komary.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|